Chleb pszenno-orkiszowy

Kolejny chleb z tych, co łatwo, szybko i smacznie. Tym razem użyłam mąki mieszanej. Połączyłam mąkę pszenną pełnoziarnistą z mąką orkiszową. Jest równie pysznie. A przepis na szynkę znajdziecie tutaj :)


300 g mąki pszennej pełnoziarnistej
200 g mąki orkiszowej
550 ml ciepłej wody
1 łyżka soli
1 łyżeczka cukru
5 łyżek otrębów owsianych
6 łyżek słonecznika łuskanego
25 g świeżych drożdży
Do miski wsypujemy wszystkie sypkie składniki i mieszamy. Dodajemy pokruszone drożdże i zalewamy ciepłą wodą. Mieszamy i odstawiamy pod przykryciem do podwojenia objętości. Po tym czasie smarujemy masłem, jedną dużą lub dwie mniejsze keksówki i zwilżonymi dłońmi przekładamy ciasto do 3/4 wysokości keksówki. Posypujemy słonecznikiem. Ponownie przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia. Pieczemy w nagrzanym piekarniku / 230 stopni / przez 45 minut. Wyjmujemy z piekarnika i formy, następnie studzimy na kratce. Gotowe.

Chleb pszenny pełnoziarnisty

Ostatnio w tv miałam okazję obejrzeć produkcję chleba. To, czego się dowiedziałam, spowodowało powrót do samodzielnego wypieku. Dzisiaj mam dla Was chleb z mąki pszennej pełnoziarnistej. Jest tak pyszny, że sama zjadłam połowę. Zachęcam do wypróbowania przepisu, naprawdę warto. Zajrzyjcie również po inne przepisy ;)


500 g mąki pszennej pełnoziarnistej
25 g drożdży świeżych
550 ml ciepłej wody
1 łyżka soli
1 łyżka cukru
4 łyżki słonecznika
4 łyżki otręb owsianych
3 łyżki siemienia lnianego
Do miski wsypujemy wszystkie składniki suche, rozkruszamy drożdże, wlewamy wodę i mieszamy do połączenia. Ciasto jest luźne. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości na co najmniej godzinę.

Po tym czasie jedną dużą keksówkę lub dwie mniejsze, smarujemy masłem i zwilżonymi dłońmi przekładamy ciasto. Posypujemy słonecznikiem, przykrywamy i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia. Pieczemy w nagrzanym piekarniku / 220 stopni / przez 45 minut. Wyjmujemy z piekarnika i z formy. Studzimy na kratce.

Domowa musztarda miodowa

Nic tak nie cieszy, jak samodzielne wyprodukowanie czegoś, co bez problemu możemy dostać w sklepie. Przede wszystkim wiemy co jemy, jakiej jakości dajemy składniki, doprawiamy wedle naszego gustu. Na chwilę obecną sami robimy masło, wędzimy wędliny, pieczemy chleby. Próbowaliście kiedyś zrobić musztardę ? Ja zrobiłam pierwszy raz i już wiem, że więcej nie kupię jej w sklepie. Jest ostra, lekko słodka, taka w sam raz. Ostrość możecie regulować poprzez stopień zmielenia gorczycy, im bardziej zmielona, tym bardziej ostra.

70 g gorczycy białej
75 ml wody
75 ml octu jabłkowego
1 łyżka miodu
2 łyżeczki soli
50 g cukru brązowego
Gorczyce wkładamy do zamrażalnika na 60 minut. Po tym czasie wyjmujemy i mielimy na pył. Ja zmieliłam trochę więcej niż pół, a pozostałą część zostawiłam w całości. Do garnka wlewamy wodę, ocet i doprowadzamy do wrzenia. Studzimy. Następnie dodajemy sól, cukier, miód oraz gorczycę. Mieszamy do połączenia i rozpuszczenia cukru i miodu. Przelewamy do słoiczka i wstawiamy do lodówki. Jeżeli się okaże mało ostra, to po prostu ją zblendujcie do momentu uzyskania oczekiwanej ostrości. Palce lizać.


Przepis zmodyfikowany, zaczerpnięty z bloga Chleby.info

Kruche z truskawkami i gałką muszkatołową

Truskawki, truskawki, za chwilę będzie po. Część zamknięta w słoikach, część w zamrażalniku. Końcówka została akurat do ciasta. I tak powstała pyszna krucha sakiewka z truskawkami w sam raz do sobotniej kawki.

250 g mąki pszennej
100 g cukru pudru
150 g masła
125 ml zimnej wody
odrobina soli
500 g truskawek
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
jajko do posmarowania
Mąkę przesiewamy, dodajemy rozkruszone zimne masło, sól i 30 g cukru pudru. Wszystko rozcieramy palcami, dolewamy zimną wodę i zagniatamy miękkie ciasto, które wkładamy do lodówki na godzinę. Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, na papierze rozwałkowujemy ciasto w kształcie koła, na które wykładamy pokrojone truskawki w ilości 300 g. Truskawki układamy, zostawiając 3 cm od brzegu ciasta. Następnie zaczynamy składać brzeg, tworząc falbankę. Jajko roztrzepujemy, dodajemy odrobinę wody i smarujemy ciasto.

Posypujemy pozostałym cukrem i gałką muszkatołową. Wkładamy do nagrzanego piekarnika 200 stopni i pieczemy około 30 minut, do zrumienienia brzegów. Dekorujemy pozostałymi truskawkami. Było pysznie :)

Przepis podpatrzony w magazynie Kuchnia

Kolorowe naleśniki

Dzisiaj mam dla Was małą wariację naleśnikową. Naleśniki to ulubione jedzenie mojego dziecka. Może je wcinać od śniadania do kolacji, dzisiaj zrobiłam mu niespodzankę :) Kolorowe naleśniki, barwione naturalnymi składnikami. Pierwsze miejsce zajęły żółte, następne różowe a zielone omijał szerokim łukiem. Jak niewiele potrzeba do szczęścia :) Miłego dnia Wam życzę.
250g mąki pszennej
2 jajka
250 ml mleka
250 ml wody
2 łyżki oleju
szczypta soli
1/2 lub 1 łyżeczka kurkumy / zależy jaki intensywny kolor chcemy uzyskać /
2 łyżki soku z buraka
garść lub dwie liści szpinaku
Jajka ubijamy ze szczyptą soli, dodajemy mąkę, mleko i wodę. Na końcu olej. Wszystko ubijamy do gładkiej konstystencji ciasta. Otrzymane ciasto dzielimy na 3 części. Do jednej z części dodajemy kurkumę i miksujemy, do drugiej sok z buraka. Do trzeciej liście opłukane szpinaku, całość blendujemy. Odstawiamy na 20 minut.
Smażymy jak zwykłe naleśniki. Co włożycie do środka, zależy od Was. My lubimy z białym serem na słodko lub ostro, koniecznie muszą być podsmażone na masełku, wtedy jest pysznie.

Napój z mango i stewii

Tym razem coś dla ochłody, w końcu mamy słoneczne i gorące dni a co za tym idzie powinniśmy więcej pić. Pijemy wodę, przy okazji przypominam o wodzie owocowejsoki, mrożone herbaty. Ja mam dzisiaj dla was napój z mango i wody z dodatkiem stewii. Stewia jest naturalnym słodzikiem a do tego jest 300 razy słodsza od cukru. Możemy dodawać ją do sałatek, do przetworów owocowych, do herbaty czy kawy. Ja użyłam do mojego napoju. Polecam, jest pysznie :)

DSC09920

1 dojrzałe mango
1 szkl. wody
6/7 listków stewii

Mango myjemy, obieramy rozdrabniamy, umieszczamy w pjemniku blendera dolewamy wodę i blendujemy. Teraz dodajemy listki stewii i ponownie blendujemy ale bardzo krótko, tak żeby były widoczne zielone drobinki. Schładzamy lub dodajemy kostki lodu i mamy cudowny orzeżwiający napój. Cudownego dnia wam życzę :)
DSC09922

Ciabatta

Lubicie ciabatty ? Ja uwielbiam :) Taką ciabattę możemy dowolnie wzbogacać różnymi dodatkami, miodem, papryką, ziołami czy czosnkiem. Za każdym razem jest pysznie.

10g drożdży świeżych
500g mąki pszennej 750
400ml wody
1-2 łyżeczki soli
20ml oliwy z oliwek

W misce mieszamy drożdże ze 100 ml wody, dodajemy 100g mąki, mieszamy i odstawiamy na 40 minut. Po tym czasie dodajemy resztę składników i wyrabiamy ciasto na jednolitą masę. Pod koniec dodajemy oliwę. Ciasto jest dość luźne więc wyrabiamy łyżką. Odstawiamy na 2 godziny do wyrośnięcia. Formowanie ciabatty wymaga sposobu ponieważ ciasto się klei i trudno uformować bochenek należy przygotować papier do pieczenie porządnie obsypać mąką przełożyć połowę ciasta. Trzymając za dwa brzegi lub rogi papier obtaczamy ciabattę w mące. Szybciutko przenosimy na blachę wyłożoną papierem. To samo robiłmy z drugą częścią ciasta. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 60 minut. Piekarnik nagrzewamy do 250 stopni i pieczemy 20 – 25 minut. Po tym czasie wyjmujemy i studzimy na kratce. Pyszota.

Chleb żytni na miodzie

Chleb żytni na miodzie. Jest przepyszny, lekko kwaśny z delikatną nutą miodu. To kolejny nasz ulubiony chleb

DSC04843

Zakwas
60g startera zakwasu
200g mąki żytniej razowej 2000
180ml wody
Ogrzany starter przekładamy do miski /dużej/ dodajemy pozostałe składniki, przykrywamy folią spożywczą i zostawiamy w temp.pokojowej na około 10/12 godzin. Ja przygotowuje go rano.

Ciasto
350g zakwasu
200g mąki żytniej razowej 2000
600g mąki żytniej 720
700ml wody
20g soli / 2 łżeczki/
2 łyżki stołowe miodu wielokwiatowego
Gdy zakwas jest gotowy odważamy 350g, resztę przekadamy do słoika na następne piecznie. Przechowujemy w lodówce. Do naszych 350g dodajemy resztę składników, miód rozpuszczamy w wodzie. Wszystko mieszamy do połączenia. Długo nie mieszamy ponieważ mąka żytnia nie lubi długiego wyrabiania. Przygotowane ciasto ponownie przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w temp.pokojowej do tzw. I wyrastania. na około 10/12 godzin. Przygotowujemy dwie keksówki, smarujemy masłem, gdy ciasto będzie miało gąbczastą strukturę zwilżonymi dłońmi przekładamy do keksówek mniej więcej na 1/2 keksówki. Lekko dociskamy wygładzamy i zostawiamy na 3 godziny do tzw. garowania. Nagrzewamy piekarnik do 220 stopni, należy zaparować piekarnik po przez spryskanie ścianek wodą lub ułożenie kostek lodu na spodzie piekarnika. Piec 45 – 50 minut. Po upieczeniu wyjąć z forem, studzić na kratce. Smacznego.

Zakwas

Co to jest zakwas ? ano nic innego jak dzikie drożdże. Chleby na zakwasie wymagają czasu. Najpierw musimy przygotować zaczyn z zakwasu trwa to około 12 godzin, potem I wyrastanie znowu 12 godzin i garowanie 4 godziny. Trochę tych godzin jest ale warto czekać oj warto.

DSC04882

Przepis na własny zakwas
I dzień np. 19.00
do dużego słoika wsypujemy 100g mąki żytniej razowej 2000 i 100ml przegotowanej letniej wody. Przykryć słoik ściereczką. Odstawić w ciepłe miejsce.
II dzień godz.19.00
do naszego słoika dodajemy 100g mąki żytniej razowej 2000 i 100ml letniej przegotowanej wody. Odstawiamy w ciepłe miejsce.
III dzień godz.19.00
powtarzamy czynność z dni powyższych
IV dzień godz.19.00
robimy dokładnie to samo jak wyżej.
Piątego dnia rano nasz zakwas jest gotowy do użycia. Musimy pamiętać o dokarmianiu zakwasu raz w tygodniu jeżeli nie pieczemy chleba. Wystarczy wsypać 3 łyżki mąki razowej 2000 i dolać 3 łyżki letniej przegotowanej wody. Przed użyciem jak i dokarmieniem należy wyjąć zakwas z lodówki i odstawić na około 2 godziny w celu ogrzania.