Krupnik na kaczych żołądkach

Dzisiaj kuchnia proponuje krupnik na kaczych żołądkach. Pyszny i bardzo sycący. Prawie jak danie jednogarnkowe. No po prostu palce lizać, a najlepszy jest na drugi dzień. I oczywiście musi być bardzo dużo natki pietruszki. Miłego weekendu Wam życzę.

2 uda z kurczaka
500 g żołądków kaczych
3 marchewki
2 pietruszki
1/4 selera
kawałek pora
opalona cebula
3 ziela angielskie
2 liście laurowe
8 ziaren pieprzu czarnego
sól
natka pietruszki
2,5 – 3  litrów wody
3/4 szkl.kaszy jęczmiennej / wiejska średnia /
Mięso myjemy, żołądki bardzo starannie oczyszczamy i również myjemy. Wszystko wkładamy do garnka, zalewamy zimną wodą. Gotujemy na średnim ogniu do momentu pojawienia się szumowin, które zbieramy za pomocą łyżki cedzakowej. Następnie dodajemy liść, ziele, pieprz. Gotujemy na małym ogniu przez półtorej godziny. Wszystkie warzywa oprócz pora, kroimy w średnią kostkę. Kawałek pora przecinamy wzdłuż na dwie części i kroimy w plasterki. Dodajemy do wywaru razem z wypłukaną kaszą. Po 30 minutach dokładamy pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy do miękkości ziemniaków. Podajemy z dużą ilością natki pietruszki.

Jaś po grecku

Dzisiaj coś dla miłośników warzyw strączkowych. Ja wchodzę we wszystkie strączkowe, począwszy od bobu, poprzez zielony groszek, kończąc na fasoli Jaś. Zresztą mojej ulubionej. Często gotuje samą bez żadnych dodatków i podjadam, ale dzisiaj podałam ją w towarzystwie marchewki, pietruszki, pieczonej papryki, taka fasola po grecku ;) Wyszło pysznie po prostu palce lizać.


500g fasoli jaś
3 marchewki
2 pietruszki
2 papryki czerwone
1 cebula
1/2 główki czosnku
olej
sól
pieprz
słodka papryka
majeranek
cząber
kminek
500 ml przecieru pomidorowego
Fasolę zalewamy wodą i zostawiamy na noc, jeżeli mamy młodą fasolę możemy ją od razu gotować. Rano zlewamy wodę, wlewamy świeżą około 5 cm nad fasolę i gotujemy na pełnym ogniu około 10 minut, zbieramy pianę. Następnie przykręcamy gaz na minimum, dodajemy cząber i kminek / tak około 1 łyżeczki /. Przykrywamy pokrywką i gotujemy do miękkości. Po ugotowaniu zostawiamy w wodzie do ostudzenia, po czym przecedzamy przez sito. Marchew, pietruszkę obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach, cebulę kroimy w piórka, a czosnek drobno siekamy. Paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych i układamy na blasze piekarnika skórą do góry, pieczemy w 200 stopniach do przypalenia skórki. Na łyżce oleju szklimy cebulę, następnie dodajemy czosnek. Całość przesmażamy i dokładamy starte warzywa. Dusimy do miękkości, kolejny krok to dodanie pieczonej i obranej papryki, którą kroimy w paski. Na końcu dodajemy fasolę, przecier pomidorowy, doprawiamy solą, pieprzem, majerankiem i tymiankiem oraz słodką papryką. Gotujemy około 20 minut. Gotowe.

Zupa z fasolki szparagowej i bobu

Taka odskocznia od zwykłej jarzynowej, a że uwielbiam bób i dodaje go wszędzie, gdzie się da, to powstała zwykła zupa jarzynowa z bobową wkładką ;) przepycha, jak to powiedział mój syn :)


2,5 litra bulionu/rosołu
3 marchewki
2 pietruszki
kawałek selera
kawałek pora
1 ziemniak
3 łyżki ryżu
1 szkl. żółtej fasolki szparagowej / pociętej na 3 odcinki /
1 szkl. zielonej fasolki szparagowej / pociętej na 3 odcinki /
1 szkl. ugotowanego i obranego bobu
3 ząbki czosnku
Do gotującego się wywaru dodajemy obraną i pokrojoną w nieregularne kawałki włoszczyznę. Po 15 minutach dodajemy obie fasolki, pokrojonego w kostkę ziemniaka i przepłukany ryż. Gotujemy do miękkości. Pod koniec dorzucamy bób i przeciśnięty czosnek, jeszcze chwilę podgrzewamy. Gotowe.

Jeżeli nie macie bulionu/rosołu to
1/2 skrzydła indyczego
300g pręgi wołowej
około 3 litrów zimnej wody
2 listki laurowe
3 ziela angielskie
10 ziaren pieprzu czarnego
sól
3 marchewki
2 pietruszki
kawałek selera
kawałek pora
1 przypalona cebula
3 ząbki czosnku
3 łyżki ryżu
1 ziemniak
1 szkl. żółtej fasolki szparagowej
1 szkl. zielonej fasolki szparagowej
1 szkl. ugotowanego bobu
Mięso myjemy, zalewamy zimną wodą i doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy szumowiny, dodajemy ziele, liście laurowe, pieprz, sól, zmniejszamy gaz i gotujemy około 90 minut, po tym czasie postępujemy jak wyżej.

Lekki krupnik na żołądkach

Jak już wiecie, jestem fanką żołądków drobiowych. Często robię gulasz lub zupy. Dzisiaj to jest krupnik, po prostu niebo w gębie.


500g żołądków z kurczaka
4 skrzydełka z kurczka
3 marchewki
2 pietruszki
1/4 selera
1/2 pora
1 cebula podpalona
3 ziemniaki pokrojone w kostkę
3 ziela angielskie
1 liść laurowy
pieprz
sól
2,5 – 3 litry wody
1/2 szkl.kaszy jęczmiennej / wiejska średnia /
Żołądki oczyszczamy, myjemy. Wkładamy do garnuszka i gotujemy około 10 minut. Przelewamy przez sito. Do garnka wkładamy umyte skrzydełka, zalewamy wodą. Doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy szumowinę. Następnie dokładamy włoszczyznę i obgotowane żołądki. Dokładamy ziele, liść, pieprz i sól. Gotujemy do miękkości żołądków. Mniej więcej na 30 minut przed końcem gotowania dosypujemy wypłukaną kaszę i pokrojone ziemniaki. Najlepszy jest na drugi dzień. Smacznego

Zupa z zielonego groszku

Na dobry początek tygodnia proponuję zupę z zielonego groszku. I nie jest to krem. Zupa jest ugotowana na piersi z kurczaka, przez co jest bardzo lekka, a jej smak podkreślają kawałki warzyw. Pycha !


1 pierś z kurczaka
3 marchewki
1 pietruszka
1/4 selera
1/4 pora
200g mrożonego groszku
2 ziemniaki
50g kaszy bulgur
3 ziela angielskie
1 liść laurowy
sól
pieprz
2 litry wody
Mięso myjemy, oczyszczamy i zalewamy wodą. Po zagotowaniu zdejmujemy szumowinę. Następnie dodajemy ziele angielskie, liść laurowy i sól, gotujemy około 20 minut. Marchew i pora, kroimy w talarki, pietruszkę i selera, kroimy w kostkę. Razem z groszkiem dodajemy do gotującego się wywaru. Gotujemy kolejne 15 minut. Po tym czasie dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i przepłukaną kaszę bulgur. Gotujemy do miękkości. Smacznego

Koktajl z mango, gruszki i pietruszki

Na dzień dobry proponuje koktajl z mango, gruszki i pietruszki. I nie dlatego, że fajnie brzmi i fantastycznie wygląda ale dlatego, że jest rewelacyjny w smaku. Ja jestem zachwycona mam nadzieję, że wy też będziecie.

DSC09659

wykorzystałam
1/2 dojrzałego mango
1 gruszkę
garść natki pietruszki
DSC09649

Wszystko umyłam, owoce obrałam, rozdrobniłam i zblendowałam. I to co otrzymałam przeszło moje oczekiwania. Od dzisiaj mój ulubiony koktajl. Pycha ! Dobrego dnia.

DSC09656