Oszukane pączki

Dzisiaj znowu na słodko. Mam dla Was pyszne pączusie łyżką kładzione. Szybkie w wykonaniu, a potem wystarczy posypać cukrem pudrem i mamy pyszny dodatek do kawki.


500g mąki pszennej
30g świeżych drożdży
2 jajka
1 łyżka cukru
250ml ciepłego mleka
3 łyżki oleju
1 łyżka octu
do smażenia
3 kostki smalcu
W 1/4 części mleka rozpuszczamy drożdże, dodajemy cukier, odrobinę mąki i odstawiamy na 20 minut. Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy jajka, rozczyn, olej i ocet. Łyżką wyrabiamy ciasto, które ma mieć konsystencję ciasta kluskowego, musi być dobrze napowietrzone. Przykrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości. W garnku rozpuszczamy smalec. Pączki kładziemy łyżką na gorący tłuszcz. Najpierw zanurzamy łyżkę w tłuszczu, a potem nabieramy ciasto / około 1/2 łyżki / Smażymy na ładny złoty kolor. Wykładamy na ręcznik papierowy. Smacznego

Pączki

Oj dawno mnie tu nie było, ale choroba pokonana, można wracać do kuchni. Zapraszam was dzisiaj na pyszne pączki, przepis podpatrzony na fejsbukowej grupie kulinarnej. Palce lizać. Moje pierwsze pączki z powidłami truskawowymi.

400g mąki pszennej
15g świeżych drożdży
1/4 łyżeczka soli
50g cukru
190ml ciepłego mleka
2 jajka
1 żółtko
65g roztopionego masła

4 kostki smalcu

powidła truskawkowe

W połowie mleka rozpuszczamy drożdże, dodajemy łyżeczkę mąki i łyżeczkę cukru. Przykrywamy i odstawiamy na 20 minut. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól, jajka, żółtko, cukier, pozostałe mleko, zaczyn oraz rozpuszczone ostudzone masło. Całość wyrabiamy na miękkie, elastyczne ciasto. Wyrabiamy do momentu, aż przestanie się kleić do rąk, podczas wyrabiania możemy delikatnie podsypać mąką. Przykrywamy i odstawiamy na około 90 minut do wyrośnięcia. Gotowe ciasto rozwałkowujemy na placek o grubości około cm, za pomocą kubka lub szklanki wycinamy kółka. Na każdym krążku kładziemy łyżeczkę powideł truskawkowych.
Zalepiamy i łączeniem odkładamy na stolnicę wysypaną mąką. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 30 minut do ponownego wyrośnięcia. Pączki kładziemy na mocno rozgrzany tłuszcz, łączeniem do dołu, smażymy na brąz, odwracamy. Usmażone, odsączamy na ręczniku papierowym, polewamy lukrem lub posypujemy cukrem pudrem. Pycha.