Zupa grzybowa ze świeżych grzybów

Wpadałam dzisiaj do lasu na chwilę, tylko po to, żeby nazbierać trochę grzybów na dzisiejszy obiad. Do koszyka wpadły podgrzybki, zajączki i całkiem sporo maślaków. Postanowiłam zrobić zupę grzybową. O mamo ! Wyszło przepysznie. Zachęcam Was do korzystania z wysypu grzybów, szczerze to nie pamiętam, żeby w ostatnich latach było ich tak dużo. No i koniecznie wypróbujcie mój przepis ;)

1,5 litra bulionu/wywaru/rosołu
500g świeżych grzybów leśnych / u mnie podgrzybki, zajączki, maślaki /
2 gałązki tymianku
odrobina rozmarynu
sól
pieprz
3 ziemniaki / obrane i pokrojone w średnią kostkę
makaron fusilli
śmietana  18% / opcjonalnie /

Grzyby oczyszczamy, ewentualnie myjemy. Kroimy w plasterki. Bulion/wywar podgrzewamy i do wrzącego dodajemy przygotowane grzyby, tymianek i rozmaryn. Zmniejszamy ogień i gotujemy około 20 minut. Po tym czasie dodajemy przygotowane ziemniaki i ponownie gotujemy tym razem do miękkości kartofli. Próbujemy, doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z makaronem i śmietaną. Szybko, prosto, wyśmienicie.