Podgrzybki marynowane na słodko

Mamy wysyp grzybów ! Nie trzeba jechać na mazury czy w góry, żeby delektować się ich smakiem. Mam to szczęście, że mieszkam w okolicy lasów i małych zagajników.  Codziennie, po odwiezieniu młodego do przedszkola, lecę do lasu po nowe zapasy ;) Suszę, duszę, marynuję i mrożę, wszystko po to, żeby móc raczyć się przez całą zimę. Dzisiaj mam dla Was marynowane podgrzybki, zalewa jest bardziej słodka niż kwaśna, jak dla nas rewelacja. Gdybyście jednak chcieli ostrzejszą to zwiększcie ilość octu, a zmniejszcie ilość cukru.

około 800g podgrzybków
1 marchewka
1 cebula
6 ziaren ziela angielskiego
10 ziaren pieprzu czarnego
1 łyżeczka gorczycy
1/2 łyżeczki soli
1/2 szkl. cukru
1/2 szkl. octu 10%
3 szkl. wody
Grzyby oczyszczamy, najlepiej za pomocą pędzla. Obgotowujemy, ja wrzucam na wrzącą lekko osoloną wodę. Gotuje około 10/15 minut. Odcedzam. W oddzielnym garnku robię zalewę. Do garnka wsypuje cukier, sól, przyprawy, cebulę pokrojoną w piórka i marchewkę pociętą w plastry. Zalewam wodą i doprowadzam do wrzenia. Zmniejszam gaz, gotuje 10 minut, dodaje grzyby i gotuje kolejne 10 minut. Następnie wlewam ocet, ponownie doprowadzam do wrzenia i gotuje 5 jeszcze minut. Przekładam do czystych wyparzonych słoików, zakręcam, odwracam do góry dnem. Ja nie pasteryzuje, ale jeżeli chcecie to około 20 minut. Gotowe.

Placki cukiniowo – marchewkowe

Dzisiaj kuchnia przygotowała placki cukiniowo – marchewkowe. Placki możemy zjeść w formie przekąski jak również jako danie obiadowe. Są pyszne, chrupiące, zdrowe a do tego kolorowe. Z delikatnym posmakiem mięty. Placki podałam z dressingiem jogurtowym. Pyszota.


1 mała cukinia
1 średnia marchewka
1 mała cebula
6 listków mięty
1 jajko
4 łyżki mąki pszennej
sól
pieprz
Cukinie myjemy i ścieramy na tarce na dużych oczkach. Solimy i przekładamy na sito, odstawiamy na jakieś 15 minut. W tym czasie obieramy/skrobiemy marchew i również ścieramy na dużych oczkach. To samo robimy z cebulą. Listki mięty rozdrabniamy. Następnie cukinie, marchewkę, cebulę i mięte mieszamy dodajemy jajko, mąkę i doprawiamy solą i pieprzem. Całość mieszamy do połączenia składników. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor.


Zupa z fasolki szparagowej

Z racji tego, że młody człowiek ma przerwę przedszkolną gotuje przeróżne zupy. Przeważnie codziennie inną, w miarę kolorową i bogatą w warzywa. Moja dzisiejsza zupa powstała z dwóch rodzajów fasolki szparagowej, żółtej i zielonej. Polecam :)


300g piersi z kurczaka
300g fasolki szparagowej żółta/zielona
1 marchew
1/2 pietruszki
3 ziemniaki
2 ziela angielskie
1 liść laurowy
5 ziaren pieprzu czarnego
sól
pieprz
1,5 litra wody
Mięso myjemy zalewamy zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia, zdejmujemy szumowiny. Teraz dodajemy liść i ziele, pieprz i sól. Gotujemy około 30 minut. Następnie dodajemy przygotowane warzywa, marchew pokrojoną w talarki, pietruszkę w półtalarki i fasolkę pociętą co najmniej 3 części oraz ziemniaki pokrojone w kostkę. Gotujemy do miękkości fasolki. Doprawiamy do smaku. Na końcu posypujemy natką pietruszki. Wyszła naprawdę pyszna zupa.

Zupa jarzynowa

Moja propozycja na dzisiaj to lekka zupa jarzynowa. Zupa ugotowana na piersi z kurczaka z dodatkiem masła. Bardzo smacznie to wyszło.

350g piersi z kurczaka
2 ziela angielskie
1 liść laurowy
10 ziaren pieprzu czarnego
1,5 litra zimnej wody
200g fasolki szparagowej zielonej
1 cebula
2 marchewki
3 ziemniaki
1 pomarańczowa papryka
posiekana natka pietruszki
1 łyżka masła
Pierś umyć zalać wodą i doprowadzić do wrzenia. Zdejmujemy szumowiny dodajemy pieprz, liść i zielę gotujemy około 30 minut. Następnie dodajemy pokrojoną w kostkę cebulkę i paprykę, marchewkę posiekaną w talarki, przygotowaną fasolkę / obcięte końcówki i podzielona co najmniej na 3 części / oraz pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy około 40 minut, po 20 minutach dodajemy masło, doprawiamy solą i pieprzem. Na końcu posypujemy posiekaną natką. Pychaa !

Ciasto marchewkowe

Ciasto marchewkowe, moje ulubione. Jak się okazuje nie tylko moje. Jak co roku przed samymi świętami rozpoczynam produkcję marchewkowego. Nie może go zabraknąć na naszym stole. Kilka lat temu zrobiłam to ciasto w prezencie pod choinkę dla mojego brata i jego żony. W tej chwili oni też nie wyobrażają sobie świąt bez marchewkowego. Mocno korzenne, marchewkowo -ananasowe. Pyszne ciasto i nie tylko od święta.

2/3 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl. drobnego cukru do wypieków
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1/4 łyżeczki soli
1/3 szklanki oleju
2 jajka, roztrzepane
1/2szkl. drobno posiekanych orzechów włoskich
1/2 szkl. pokrojonych w kostkę ananasów z puszki
1 szkl. startej dużych oczkach marchewki

Do pojemnika wsypujemy mąkę, przyprawy, sól, cukier, sodę. Wszystko mieszamy i przesiewamy. W misce roztrzepujemy jajka z olejem, dodajemy przesiane składniki. Ponownie mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Następnie dodajemy marchewkę, orzechy i ananasy, mieszamy. Tortownicę 20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy ciasto. Pieczemy w nagrzanym piekarniku w temperaturze 175ºC przez 50 minut. Studzimy w tortownicy na kratce.

Masa
500g serka mascarpone
laska wanili
4 łyżki cukru
50g śmietany 30%

Do miski wkładamy serek, ziarenka z laski wanilii i cukier. Całość miksujemy powoli dolewając śmietanę. Uwaga serek mascaropne jest bardzo kapryśny ! Może się zwarzyć.
Wystudzone ciasto przekrawamy na dwa blaty. Połowę kremu rozprowadzamy na dolnym blacie. Przykrywamy drugim blatem i dekorujemy pozostałym kremem i orzechami włoskimi. Trzymamy w lodówce.
DSC_9636