Duszona marchewka z groszkiem

Rewelacyjny dodatek do obiadu. Marchewka z groszkiem, któż z nas nie lubi. A jak było w dzieciństwie ? Też tak chętnie jedliście, jak dzisiaj ? Bo mnie nie można było namówić, teraz to ja namawiam swoje dziecko, jak na razie bezskutecznie. No, ale przyjdzie taki moment, że może polubi.

500 g marchwi
1 szkl. groszku zielonego / u mnie mrożony /
woda
1/2 łyżeczki cukru
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka masła
1 łyżeczka / kopiasta / mąki pszennej
Marchewkę obieramy / skrobiemy / myjemy, następnie kroimy w drobną kostkę i umieszczamy w garnku. Dodajemy groszek i zalewamy wodą do wysokości warzyw. Dodajemy sól i cukier. Gotujemy / pod przykryciem / do miękkości, około 20 minut. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy mąkę i robimy zasmażkę, którą dodajemy do ugotowanej marchewki, doprowadzamy do wrzenia. W razie potrzeby ponownie doprawiamy. Gotowe :) Szybko, prosto i bardzo smacznie.

Kruche z truskawkami i gałką muszkatołową

Truskawki, truskawki, za chwilę będzie po. Część zamknięta w słoikach, część w zamrażalniku. Końcówka została akurat do ciasta. I tak powstała pyszna krucha sakiewka z truskawkami w sam raz do sobotniej kawki.

250 g mąki pszennej
100 g cukru pudru
150 g masła
125 ml zimnej wody
odrobina soli
500 g truskawek
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
jajko do posmarowania
Mąkę przesiewamy, dodajemy rozkruszone zimne masło, sól i 30 g cukru pudru. Wszystko rozcieramy palcami, dolewamy zimną wodę i zagniatamy miękkie ciasto, które wkładamy do lodówki na godzinę. Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, na papierze rozwałkowujemy ciasto w kształcie koła, na które wykładamy pokrojone truskawki w ilości 300 g. Truskawki układamy, zostawiając 3 cm od brzegu ciasta. Następnie zaczynamy składać brzeg, tworząc falbankę. Jajko roztrzepujemy, dodajemy odrobinę wody i smarujemy ciasto.

Posypujemy pozostałym cukrem i gałką muszkatołową. Wkładamy do nagrzanego piekarnika 200 stopni i pieczemy około 30 minut, do zrumienienia brzegów. Dekorujemy pozostałymi truskawkami. Było pysznie :)

Przepis podpatrzony w magazynie Kuchnia

Pancakes

Pancakes, czyli amerykańskie śniadanie, które zachwyciło mojego czterolatka. I wcale się nie dziwię. Są po prostu pyszne, puszyste i delikatne. Pyszności.


1 szkl. mąki pszennej
1 szkl. ciepłego mleka
3 jajka
3 łyżki jogurtu
1/2 łyżeczki sody
3 łyżki oleju
3 łyżki cukru
W kubeczku rozrabiamy jogurt z sodą i odstawiamy na 10 minut. W misce ucieramy jaja z cukrem, następnie dolewamy olej, mleko, wsypujemy mąkę. Całość miksujemy, na końcu dodajemy jogurt z sodą. Całość mieszamy i odstawiamy na 20 minut. Nagrzewamy patelnię / ja mam taką malutką 14 cm / przykręcamy gaz, wlewamy chochelką ciasto, tak około 3 mm wysokości. Smażymy, dopóki nie pokażą się pęcherzyki, wtedy przekręcamy placek na drugą stronę, i smażymy około pół minuty. Możemy podać z owocami, syropem klonowym, borówkowym, białym serem czy cytrynowym mascarpone, na który przepis wkrótce. Smacznego

Kolorowe naleśniki

Dzisiaj mam dla Was małą wariację naleśnikową. Naleśniki to ulubione jedzenie mojego dziecka. Może je wcinać od śniadania do kolacji, dzisiaj zrobiłam mu niespodzankę :) Kolorowe naleśniki, barwione naturalnymi składnikami. Pierwsze miejsce zajęły żółte, następne różowe a zielone omijał szerokim łukiem. Jak niewiele potrzeba do szczęścia :) Miłego dnia Wam życzę.
250g mąki pszennej
2 jajka
250 ml mleka
250 ml wody
2 łyżki oleju
szczypta soli
1/2 lub 1 łyżeczka kurkumy / zależy jaki intensywny kolor chcemy uzyskać /
2 łyżki soku z buraka
garść lub dwie liści szpinaku
Jajka ubijamy ze szczyptą soli, dodajemy mąkę, mleko i wodę. Na końcu olej. Wszystko ubijamy do gładkiej konstystencji ciasta. Otrzymane ciasto dzielimy na 3 części. Do jednej z części dodajemy kurkumę i miksujemy, do drugiej sok z buraka. Do trzeciej liście opłukane szpinaku, całość blendujemy. Odstawiamy na 20 minut.
Smażymy jak zwykłe naleśniki. Co włożycie do środka, zależy od Was. My lubimy z białym serem na słodko lub ostro, koniecznie muszą być podsmażone na masełku, wtedy jest pysznie.

Placki brokułowo – kukurydziane

Placki, placki, placki, my kochamy placki. Ziemniaczane, cukiniowe, marchewkowe. Teraz przyszedł czas na brokułowo – kukurydziane. Rewelacja, do tego ostry sos czosnkowy i jest super.

150g kukurydzy konserwowej, odsączonej
150g brokułów
1 łyżka posekanej bazylii
3 łyżki posiekanej cebuli
80g tartego sera cheddar
150g mąki pszennej
1 jajko
6 łyżek mleka
sól
pieprz
ostra papryka
Jajko rozbijamy, dodajemy mleko i przyprawy. Brokuły rozdzielamy na różyczki i blanszujemy w osolonym wrzątku, przez około 6 minut, następnie przenosimy do lodowatej wody. Dzięki temu zachowamy kolor. Do przygotowanego ciasta dodajemy kukurydzę, cebulę, bazylię oraz rozdrobnione brokuły i cheddar. Całość delikatnie mieszamy, rozgrzewamy tłuszcz na patelni, nakładamy niewielki placki i smażymy na średnim ogniu przez około 3 minuty z każdej strony.

Keks

Ulubione ciasto mojego męża. Cudowne ciasto, w którym znajdziecie całą masę bakalii, w moim oprócz zwykłej mieszanki znajdziecie, żurawinę suszoną, figi i daktyle. Pychota.

125g masła
135g mąki pszennej
3 jajka / rozdzielone /
1/2 szkl. cukru
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka zapachu waniliowego
2 łyżki wódki / u mnie z orzecha laskowego /
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i przesiewamy. Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy po jednym żółtku, miksując do połączenia. Następnie porcjami dodajemy mąkę, a potem wódkę i aromat. Białka ubijamy na sztywną piane i delikatnie mieszamy z ciastem. Bakalie oprószamy mąką i również dodajemy do ciasta. Podłużną formę 26 x 11 smarujemy masłem i posypujemy mąką, przekładamy ciasto. Pieczemy w nagrzanym piekarniku w 180 stopniach do tzw. suchego patyczka. U mnie około 40 minut, a potem zostawiam w piekarniku do wystudzenia.

Oszukane pączki

Dzisiaj znowu na słodko. Mam dla Was pyszne pączusie łyżką kładzione. Szybkie w wykonaniu, a potem wystarczy posypać cukrem pudrem i mamy pyszny dodatek do kawki.


500g mąki pszennej
30g świeżych drożdży
2 jajka
1 łyżka cukru
250ml ciepłego mleka
3 łyżki oleju
1 łyżka octu
do smażenia
3 kostki smalcu
W 1/4 części mleka rozpuszczamy drożdże, dodajemy cukier, odrobinę mąki i odstawiamy na 20 minut. Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy jajka, rozczyn, olej i ocet. Łyżką wyrabiamy ciasto, które ma mieć konsystencję ciasta kluskowego, musi być dobrze napowietrzone. Przykrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości. W garnku rozpuszczamy smalec. Pączki kładziemy łyżką na gorący tłuszcz. Najpierw zanurzamy łyżkę w tłuszczu, a potem nabieramy ciasto / około 1/2 łyżki / Smażymy na ładny złoty kolor. Wykładamy na ręcznik papierowy. Smacznego

Pączki

Oj dawno mnie tu nie było, ale choroba pokonana, można wracać do kuchni. Zapraszam was dzisiaj na pyszne pączki, przepis podpatrzony na fejsbukowej grupie kulinarnej. Palce lizać. Moje pierwsze pączki z powidłami truskawowymi.

400g mąki pszennej
15g świeżych drożdży
1/4 łyżeczka soli
50g cukru
190ml ciepłego mleka
2 jajka
1 żółtko
65g roztopionego masła

4 kostki smalcu

powidła truskawkowe

W połowie mleka rozpuszczamy drożdże, dodajemy łyżeczkę mąki i łyżeczkę cukru. Przykrywamy i odstawiamy na 20 minut. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól, jajka, żółtko, cukier, pozostałe mleko, zaczyn oraz rozpuszczone ostudzone masło. Całość wyrabiamy na miękkie, elastyczne ciasto. Wyrabiamy do momentu, aż przestanie się kleić do rąk, podczas wyrabiania możemy delikatnie podsypać mąką. Przykrywamy i odstawiamy na około 90 minut do wyrośnięcia. Gotowe ciasto rozwałkowujemy na placek o grubości około cm, za pomocą kubka lub szklanki wycinamy kółka. Na każdym krążku kładziemy łyżeczkę powideł truskawkowych.
Zalepiamy i łączeniem odkładamy na stolnicę wysypaną mąką. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 30 minut do ponownego wyrośnięcia. Pączki kładziemy na mocno rozgrzany tłuszcz, łączeniem do dołu, smażymy na brąz, odwracamy. Usmażone, odsączamy na ręczniku papierowym, polewamy lukrem lub posypujemy cukrem pudrem. Pycha.

Pierogi z ziemniakami

Robiliście już pierogi z ziemniakami ? Nie chodzi mi o ruskie, tylko o pierogi z farszem z surowych ziemniaków. Jeśli nie, to koniecznie musicie wypróbować ten przepis. Mają niepowtarzalny smak, smak przecieraków. Place lizać.


Farsz
500g ziemniaków po obraniu
150g boczku wędzonego
1 cebula
sól
pieprz
świeży tymianek
Ciasto
250g mąki pszennej
1/2 szkl. gorącej wody
sól
Z powyższych składników zagniatamy miękkie elastyczne ciasto. Na czas przygotowania farszu, przykrywamy miseczką.
Obrane ziemniaki ścieramy na tarce jak na placki ziemniaczane. Boczek kroimy w drobną kostkę i smażymy, dodajemy drobno pokrojoną cebulę. Wszystko razem przesmażamy. Następnie dodajemy przygotowane ziemniaki, doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy do momentu, kiedy ziemniaki zmienią kolor na szary i nie będzie czuć surowizny. Lekko studzimy.
Ciasto na pierogi dzielimy i każdą część rozwałkowujemy na cienki placek. Wycinamy krążki, nakładamy farsz i zalepiamy. Wkładamy na wrzącą osoloną wodę. Gotujemy 5 – 6 minut od momentu wypłynięcia. Podajemy skropione oliwą z oliwek, posypane świeżym tymiankiem i pieprzem.

Mleczne ciasteczka

Upiekłam dzisiaj ciasteczka według przepisu wege. W sumie nic rewelacyjnego. Czy ciastko składające się z mąki, mleka i masła może być pyszne ? W poszukiwaniu smaku owego ciastka złapałam się na tym, że sięgam po kolejne i kolejne. Aczkolwiek do tej pory go nie znalazłam ;) Coś te ciastka w sobie mają bo strasznie wciągają. Może ktoś się skusi i skorzysta z przepisu ?


225g mąki pszennej
150ml mleka
40g cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50g masła
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i przesiewamy, dodajemy masło i rozcieramy w palcach. Następnie dodajemy cukier i mleko. Zagniatamy ciasto, które klei się do rąk, podsypujemy mąką i nadal zagniatamy aż przestanie się kleić. Rozwałkowujemy na placek o gr. 0,5 – 1 cm i za pomocą szklanki lub innego wykrawacza wycianamy ciasteczka.

Ciasteczka przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy w nagrzanym piekarniku / 220 stopni / przez 15 minut, do zrumienienia. Pozostałe ciasto ponownie zagniatamy i znowu wycinamy i tak do wyczerpania ciasta. Kto się bierze do pieczenia ?