Pasta drobiowo grzybowa

Dzisiaj mam dla Was pyszne smarowidło. Wątróbka drobiowa połączona z duszonymi grzybami. Doprawiona tymiankiem i rozmarynem to po prostu strzał w dziesiątkę. Przepis znalazłam na blogu Aniagotuje.pl troszkę zmodyfikowałam i proszę ;)

500g wątróbki drobiowej
500g świeżych grzybów leśnych / u mnie podgrzybki /
2 łyżki masła
2 cebule
2 gałązki tymianku
1/2 gałązki rozmarynu
sól
pieprz
4 łyżki octu z czerwonego wina
Grzyby oczyszczamy, kroimy w paski, cebulę szatkujemy. W rondelku rozgrzewamy masło i szklimy cebulę, do zeszklonej cebuli dodajemy przygotowane grzyby, tymianek, rozmaryn, następnie dusimy na małym ogniu około 25 minut. Wątróbki oczyszczamy, płuczemy, kroimy na mniejsze kawałki. Całość gotujemy pod przykryciem na małym ogniu około 15 minut. Na koniec doprawiamy solą, pieprzem i octem. Blendujemy do momentu uzyskania kremowej masy. Przekładamy do miseczki słoika, po wystudzeniu możecie zalać rozpuszczonym masłem, wtedy smarowidło lepiej się przechowa. Trzymamy w lodówce około tygodnia. Smacznego

Smalec z grzybami

Po prostu petarda ! nie lubię tego słowa, ale jeśli chodzi o ten smalec to tak, tak, tak użyję go ;) Pyszny, aromatyczny z wyczuwalnym smakiem grzybów i słodyczą jabłka. Do tego pajda chleba. No, rewelacja. Taki smalec możecie wykorzystać np. jako omastę do ziemniaków.


300g słoniny
130g świeżych grzybów leśnych / u mnie podgrzybki, zajączki /
pół cebuli
pół jabłka
gałązka rozmarynu
sól
pieprz
Słoninę kroimy w kostkę, jabłko razem ze skórką również w kostkę. Grzyby oczyszczamy i tniemy na plasterki. Cebulę w piórka. Z rozmarynu zdejmujemy listki.

Do garnka wkładamy słoninę i na średnim ogniu topimy około 10/15 minut, po tym czasie zmniejszamy ogień, dodajemy grzyby, rozmaryn, cebulę i jabłko. Posypujemy solą i pieprzem. Nie mieszamy. I w takiej postaci zostawiamy do całkowitego wytopienia słoninki. Jeżeli lubicie skwarki, to podglądajcie czy ten stopień wytopienia Wam odpowiada. Pod koniec mieszamy i zostawiamy na małym ogniu do połączenia składników. Przekładamy do słoiczka lub glinianej miseczki. Odstawiamy do wystudzenia, a potem do lodówki. Palce lizać.

Duszone grzyby z ziemniakami

To danie nigdy mi się nie znudzi, zawsze powtarzam, że proste dania są najlepsze, najsmaczniejsze. Zapraszam Was dzisiaj na duszone grzyby podane na ziemniakach. Pyszności.


500g świeżych grzybów / u mnie zajączki /
2 gałązki tymianku
2 cebule
2 łyżki masła
ziemniaki
sól
pieprz
Grzyby oczyszczamy, w razie potrzeby płuczemy. Kroimy w plasterki. Cebulę kroimy w drobną kostkę i szklimy na maśle. Następnie dodajemy grzyby, przykrywamy pokrywką i dusimy przez 10 minut. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, dodajemy świeżo mielony pieprz, listki tymianku, mieszamy. Dusimy przez 15/20 minut na małym ogniu. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem. Ziemniaki gotujemy, następnie odparowujemy i tłuczemy. Na talerzach rozkładamy warstwę ziemniaków na grubość 1,5 cm, wyrównujemy powierzchnię, a na wierzch wykładamy uduszone grzyby. Gotowe. Uwierzcie mi, to jest przepyszne.

Podgrzybki marynowane na słodko

Mamy wysyp grzybów ! Nie trzeba jechać na mazury czy w góry, żeby delektować się ich smakiem. Mam to szczęście, że mieszkam w okolicy lasów i małych zagajników.  Codziennie, po odwiezieniu młodego do przedszkola, lecę do lasu po nowe zapasy ;) Suszę, duszę, marynuję i mrożę, wszystko po to, żeby móc raczyć się przez całą zimę. Dzisiaj mam dla Was marynowane podgrzybki, zalewa jest bardziej słodka niż kwaśna, jak dla nas rewelacja. Gdybyście jednak chcieli ostrzejszą to zwiększcie ilość octu, a zmniejszcie ilość cukru.

około 800g podgrzybków
1 marchewka
1 cebula
6 ziaren ziela angielskiego
10 ziaren pieprzu czarnego
1 łyżeczka gorczycy
1/2 łyżeczki soli
1/2 szkl. cukru
1/2 szkl. octu 10%
3 szkl. wody
Grzyby oczyszczamy, najlepiej za pomocą pędzla. Obgotowujemy, ja wrzucam na wrzącą lekko osoloną wodę. Gotuje około 10/15 minut. Odcedzam. W oddzielnym garnku robię zalewę. Do garnka wsypuje cukier, sól, przyprawy, cebulę pokrojoną w piórka i marchewkę pociętą w plastry. Zalewam wodą i doprowadzam do wrzenia. Zmniejszam gaz, gotuje 10 minut, dodaje grzyby i gotuje kolejne 10 minut. Następnie wlewam ocet, ponownie doprowadzam do wrzenia i gotuje 5 jeszcze minut. Przekładam do czystych wyparzonych słoików, zakręcam, odwracam do góry dnem. Ja nie pasteryzuje, ale jeżeli chcecie to około 20 minut. Gotowe.

Pulpety z indyka w sosie kurkowym

Wieczorową porą mam dla Was pyszny przepis na rewelacyjne pulpety w sosie kurkowym. Akurat mamy sezon na kurki więc korzystajmy ile się da :) Gdybyście jednak chcieli kurki zamrozić na zimowe zapasy, nie zapomnijcie o blanszowaniu, w przeciwnym razie będą gorzkie.

1 kg mięsa mielonego z indyka
3 cebula
1 jajko
sól
pieprz
1/4 szkl. wody gazowanej
4 łyżki bułki tartej
mąka do obtoczenia
400 g kurek
olej lub masło klarowane do smażenia
3 łyżki śmietany 30 %
Kurki oczyszczamy, większe grzyby dzielimy, mniejsze zostawiamy w całości. Jedną cebulę siekamy w drobną kostkę, dodajemy do mięsa. Następnie dokładamy jajko, bułkę, dolewamy wodę, doprawiamy. Całość wyrabiamy, odstawiamy do lodówki na około 60 minut. Po tym czasie zwilżonymi dłońmi formujemy średniej wielkości pulpety, które obtaczamy w mące. Pulpety gotujemy we wrzącej osolonej wodzie około 15 minut. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, na który kładziemy oczyszczone kurki i cebulę pokrojoną w piórka. Całość dusimy około 20 minut. Następnie przekładamy do pulpetów. Całość zalewamy wodą lub bulionem warzywnym, do przykrycia. Dusimy około 30 minut, dolewamy śmietanę i zagęszczamy mąką pszenną / ale bardzo delikatnie / Smacznego.

Boczniaki z cebulą

Dla wszystkich, którzy lubią grzyby. Duszone boczniaki z cebulą doprawione jak flaki, to idealny dodatek do dań mięsnych jak i danie samo w sobie. Pycha


300 g boczniaków
1 duża cebula
sól
pieprz
gałka muszkatołowa
imbir
ostra papryka

Boczniaki czyścimy pędzelkiem i kroimy w paski. Cebulę kroimy w piórka. Na rozgrzanej patelni podsmażamy boczniaki, dodajemy cebulę. Całość razem przesmażamy, dodajemy 1/4 szkl. wody i doprawiamy solą, pieprzem, ostrą papryką, imbirem oraz gałką muszkatołową. Przykrywamy pokrywką, dusimy na małym ogniu do miękkości grzybów. Następnie zdejmujemy pokrywę jeszcze przez chwilę podsmażamy. Gotowe !

Kurczak w sosie kurkowym

Wszystko to, co lubimy, kurczak, kurki i kluchy ! Jednym słowem danie idealne na rodzinny niedzielny obiad.


10 pałek z kurczaka
300g kurek / mrożone /
800 ml wywaru lub rosołu
1 cebula
3-4 łyżki śmietany 18%
sól
pieprz
1 łyżka tymianku
sok z 1 cytryny
3 łyżki masła klarowanego
Mięso myjemy, solimy, skrapiamy sokiem z cytryny, na koniec posypujemy tymiankiem. Wszystko razem mieszamy i odstawiamy na 2 godziny do lodówki. Po tym czasie, wyjmujemy z marynaty. Smażymy na złoty kolor, na rozgrzanym tłuszczu.

Przekładamy do garnka, zalewamy bulionem. Cebulę pokrojoną w piórka, szklimy na patelni po smażeniu, dodajemy do kurczaka, następnie dodajemy kurki, mniejsze w całości, większe rozdrabniamy. Całość dusimy na małym ogniu do miękkości mięsa. Pod koniec dodajemy śmietanę. Doprawiamy solą i pieprzem, jeszcze chwilę dusimy. Pysznie smakuje z makaronem. Smacznego

Zupa grzybowa na rosole

Zupa, każda jest dla nas pyszna. Każda ma swój smak. My uwielbiamy zupy. Mamy sprawdzone przepisy, do których chętnie wracamy, jak również testujemy nowe. Dzisiaj grzybowa na rosole. Ot taka inwencja twórcza.


1,5 litra rosołu
25g suszonych borowików
1 marchew z rosołu
1/2 pietruszki z rosołu
1/4 selera z rosołu
2 ziemniaki pokrojone w kostkę
1 łyżka śmietany 30%
Grzyby zalewamy ciepłą wodą i odstawiamy na noc. Na następny dzień kroimy w paski. Rosół przecedzamy przez sito. Na małym ogniu doprowadzamy do wrzenia, dodajemy grzyby oraz przecedzoną wodę z moczenia. Gotujemy około 30 minut. Po tym czasie dodajemy pokrojone surowe ziemniaki i gotujemy do miękkości. Na koniec dodajemy pokrojone warzywa. Zabielamy śmietaną. Gotowe. Szybko ? Oczywiście, że szybko i jakże pysznie. Podajemy z makaronem.

Śledzie gajowego

Śledzie ! Kocham, uwielbiam, żyć nie mogę bez śledzi. Zupełnie odwrotnie niż mój mąż, dla niego śledź może nie istnieć. Dzisiaj śledzie gajowego. Pyszne, aromatyczne, bardzo grzybowe.


3 płaty śledziowe
1 cebule
20g suszonych grzybów
1 łyżeczka roztartego majeranku
pieprz
sól
2 łyżki oleju
Roztwór wodno – octowy
1 szkl. wody
1/2 szkl. octu
Grzyby namaczamy na noc. Rano kroimy w paski, wodę z moczenia przecedzamy i doprowadzamy do wrzenia, lekko solimy. Dokładamy grzyby i gotujemy około 10 minut. Płaty śledziowe płuczemy, przekładamy do miski i zalewamy roztworem wodno-octowym. Odstawiamy na około 60 minut. Po tym czasie, wyjmujemy śledzie i kroimy na kawałki o szerokości 3 cm. Cebulę kroimy w krążki, szklimy na patelni. Do zeszklonej cebuli dodajemy odsączone grzyby i majeranek. Całość podlewamy wodą z gotowania. Doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy do momentu odparowania płynu. Na koniec dodajemy 2 łyżki oleju, mieszamy. Wyłączmy gaz i studzimy. Pokrojone śledzie przekładamy przygotowaną cebulą z grzybami. Odstawiamy do lodówki do przegryzienia smaków. Tak na około 24 godziny. Pycha.

Podgrzybkowe pęczotto

Uwielbiam kaszę i grzyby, w szczególności grzyby. Mogę je dodawać do każdej potrawy. Dzisiaj połączyłam podgrzybki z pęczakiem. Wyszło bardzo bardzo pysznie. Zjadłam wszystko !


100g pęczaku
200g podgrzybków / użyłam mrożonych /
1 cebula
1 ząbek czosnku
1/4 pęczka natki
0,5 litra bulionu grzybowego / zrobiłam z kostki /
1 łyżka masła
Cebulę kroimy w kosteczkę, grzyby w paski, czosnek siekamy. Przygotowany bulion, cały czas podgrzewamy na malutkim ogniu. Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i dodajemy cebulę. Szklimy. Jak cebula jest gotowa dodajemy grzyby delikatnie podsmażamy, następnie posiekany czosnek i wsypujemy kaszę. Całość mieszamy i smażymy około 2 minut.

Przykręcamy ogień na minimum i dolewmy chochelkę gorącego bulionu. Mieszamy, czekamy aż pęczak pochłonie cały płyn. Następnie dolewamy kolejną porcję bulionu. Czynność powtarzamy do momemtu aż pęczak będzie miękki. Pod koniec dodajemy posiekaną natkę i łyżkę masła. Dla mnie niebo w gębie. Polecam