Marynowane boczniaki

Boczniaki, moje ulubione. Takich jeszcze nie jadłam, ale już wiem, że będą często gościć na moim stole. Znakomita przystawka lub przekąska. Po prostu pycha koniecznie wypróbujcie ten przepis.


250 g boczniaków
1 łyżka oleju
sól
Boczniaki oczyszczamy, kroimy w dość szerokie paski, wzdłuż blaszek. Deelikatnie skrapiamy olejem i oprószamy solą. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Wkładamy do piekarnika na 20 minut.

2 łyżki żurawiny
1 mała czerwona cebula pokrojona w piórka

sos
1/8 szkl. oleju
1 i 1/2 łyżki octu
1 łyżka sosu sojowego ciemngo
1 ziele angielskie
4 goździki
1 liść laurowy, pokruszony
10 ziaren pieprzu czarnego
1 łyżeczka syropu z agawy
sól do smaku
Z podanych składników przygotowujemy sos.

Gorące boczniaki w ilości 1/2 przekładamy do słoja, zalewamy połową przygotowanego sosu, dodajemy 1 łyżkę żurawiny i 1/2 cebuli. Przykrywamy pozostałą częścią boczniaków, ponownie polewamy sosem i dodajemy resztę cebuli i żurawiny. Po wystudzeniu delikatnie mieszamy, zamykamy słoik i wstawiamy na noc do lodówki. Smacznego

Przepis znaleziony na bogu Jadłonomia.

Herbata z pomarańczą, goździkami i cynamonem

Dzisiaj zapraszam Was na rozgrzewającą i bardzo aromatyczną herbatę. Pogoda za oknem zachęca do takich napojów. Przy tego typu herbacie sprawdzi się dzbanek z podgrzewaczem.


2,5 litra zaparzonej gorącej, czarnej herbaty
10 goździków
3 plastry pomarańczy
3 plastry cytryny
7 cm obranego i pokrojonego w plastry imbiru
3 cm kory cynamonu
miód/cukier trzcinowy
Do dzbanka z parzącą się herbatą dodajemy goździki, cynamon, imbir i cytrusy. Dzbanek przykrywamy i parzymy około 7 minut. Dosładzamy miodem lub cukrem trzcinowym. W ten oto sposób mamy pyszny rozgrzewający napój. Polecam.