Sałatka z fioletowego kalafiora, fety i pomidora

Dwa dni temu dostałam od Local Foodie fioletowego kalafiora. Z części powstała różowa zupa, która już wkrótce zagości na blogu a z pozostałej reszty cudowna chrupąca sałatka. Czy wiecie, że kalafiora można jeść na surowo ? wtedy ma najwięcej witamin i minerałów. Sałatka wyszła tak pyszna, że nim się zorientowałam już jej nie było. No cóż pan mąż spróbuje innym razem.

100g mieszanej sałaty
1 pomidor
1 dymka
100g sera feta
1/4 fioletowego kalafiora
2 łyżki prażonego sezamu

sos
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka miodu
2 łyżki soku z cytryny
sól
pieprz
Z powyższych składników montujemy sos. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Pomidora myjemy i kroimy w kostkę, dymkę siekamy, kalafiora płuczemy i rodzielamy na jak największą ilość różyczek. Fetę kroimy w kostkę. Wszystkie składniki mieszamy posypujemy prażonym sezamem i skrapiamy przygotowanym sosem. Niedość, że pyszna to jeszcze chrupie ;)

A poniżej moja nagroda za trafną odpowiedź ;) Dziękuje Local Foodie