Smalec z gruszką i włoskimi orzechami

To co, że gorąco. Dobry smalec nie jest zły nawet w taką pogodę jak dziś. Dzisiaj kuchnia poleca zajefajny smalec z gruszką i prażonymi włoskimi orzechami. Pycha!


500g słoniny
100g wędzonego boczku
1 cebula
1 gruszka / dojrzała, soczysta / – użyłam konferencji
30g orzechów włoskich
sól
Słoninę i boczek kroimy w drobną kostkę. Cebulę i orzechy siekamy. Na suchej patelni prażymy orzechy i odstawiamy. Soninę topimy do momentu uzyskania skwarek, następnie dodajemy boczek i cebulę. Podgrzewamy do zeszklenia cebuli. Solimy. Kolejny krok to dodanie gruszki. Gruszkę należy obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodajemy razem z sokiem. Wszystko przesmażamy około 10 minut, na bardzo małym ogniu. Dosypujemy prażone orzechy, mieszamy i przekładamy do wystudzenia. Jeszcze raz powtórzę – Pycha !


Pieczony rolowany boczek

Uwielbiam pieczone mięsa. A dzisiaj nie dość, że pieczone to do tego boczek. Pycha. Idealny na kanapkę ale można pokroić szersze plastry obsmażyć na patelni i podawać z podduszoną cebulą. Pycha.


2kg chudego i cienkiego boczku wieprzowego / najlepiej 20cm szerokości i 30cm długości /
1 główka czosnku
sól
pieprz
majeranek
dratwa
Mięso myjemy, osuszamy. Solimy i oprószamy pieprzem. Nacieramy czosnkiem przeciśniętym przez praskę i obsypujemy majerankiem. Zwijamy w roladę, zaczynając od dłuższego boku. Całość ścisło oplatamy dratwą, żeby boczek nie otworzył się podczas pieczenia. Wkładamy do zamykanego pojemnika i chowamy do lodówki na 2 dni. W dniu pieczenia nagrzewamy piekarnik do 180 stopni, wkładamy przygotowane mięso i pieczemy pod przykryciem 120 minut. Po tym czasie zdejmujemy pokrywę lub folię aluminiową, zwiększamy temperaturę do 200 stopni, mięso polewamy wytworzonym sosem i pieczemy przez około 30 minut, do lekkiego zrumienienia. Po upieczeniu, boczek wyjmujemy z piekarnika i zawijamy w folię aluminiową. Palce lizać ! A najlepsza jest ta galaretka spod mięsa ;)

Babka z gotowanych kartofli

Z cyklu pomysł na ziemniaki, które nam zostały lub dodatek do obiadu, a nawet danie samo w sobie. Do wyboru do koloru. Rewelacyjnie smakuje ze śmietaną. My uwielbiamy.


500g ugotowanych kartofli
1 mała cebula
100g skwarek
2 łyżki masła
1/4 łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej

ponadto
masło
bułka tarta

Na patelni razem ze skwarkami szklimy cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Ziemniaki ubijamy z masłem i przyprawami. Do momentu powstania jednolitej masy. Następnie dodajemy skwarki z cebulą i ponownie delikatnie ubijamy. Foremki do babek lub inne naczynie do zapiekania smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Przekładamy przygotowaną masę ziemniaczaną, wyrównujemy. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190/200 stopni, góra/dół przez 30 do 40 minut. Góra babki musi się zrumienić. Podajemy ze śmietaną.

Sałatka z boczkiem i mozzarellą

Sałatka zrobiona na szybko z tego co było w lodówce. Polecam jako chwilowe zaspokojenie głodu.

75g mieszanki sałat  / używam z Lidla /
50g wędzonego boczku
1 łyżka pestek słonecznika
12 kulek mini mozzarelli
1/2 czerwonej cebuli
Sos
1 łyżeczka miodu
2 łyżeczki octu balsamicznego
1 łyżeczka duża musztardy kieleckiej
1 łyżeczka oliwy z oliwek
Powyższe składniki sosu mieszamy do uzyskania emulsji.
Sałaty wsypyjemy do miski. Boczek kroimy w paseczki i smażymy na patelni na chrupko. Dosypujemy słonecznika. Studzimy. Następnie dodajemy do sałaty. Cebulę kroimy w piórka i razem z mozzarellą również wrzucamy do sałaty. Kulki sera możemy dać w całości lub przekroić na pół. Na koniec wszystko skrapiamy sosem. I wcinamy ;) Pysznie

Faszerowany chleb

A dzisiaj świetny sposób na pozbycie się czerstwego chleba. Zanęcona przez Local Foodie postanowiłam zrobić własny faszerowany chleb. Jak pomyślałam tak też zrobiłam i tak powstało pyszne śniadanie ;)

1 bochenek czerstwego chleb
103g boczeku długodojrzewającego  / użyłam z lidla /
masło
zioła prowansalskie
125g sera mozzarella
parmezan
krem z pieczonych pomidorów
Bochenek nacinamy w kratownicę. Uwaga nie przecinamy do końca. Każde nacięcie smarujemy masłem, następnie kremem, sosem jeżeli nie macie sosu z pieczonych pomidorów, użyjcie tego co posiadacie. Boczek kroimy na jak największą ilość kawałków i utykamy w nacięcia. To samo robimy z mozzarellą. Całość posypujemy ziołami i tartym parmezanem. Pieczemy w nagrzanym piekarniku w 180 stopniach przez 30 minut. Na koniec możemy posypać natką lub szczypiorkiem. Rewelacja !

Otulone mielone

Niedziela :) czas na niedzielny rodzinny obiad. Bardzo polecam, mało pracy a mnóstwo przyjemności z jedzenia. Palce lizać :)

DSC07842

500g mielone wołowo/wieprzowe
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka ziół dalmatyńskich
sól
pieprz
30 plastrów boczku wędzonego cienko krojonego
1/4 papryki czerwonej
1/4 papryki żółtej
mozzarella
sos sojowy / opcjonalnie /
Na paskiej blaszce układamy plastry boczku w rozetę. Mięso mielone doprawiamy solą, pieprzem, ziołami, drobno posiekaną cebulą i czosnkiem. Pośrodku rozety układamy doprawione mielone, na nim kładziemy pokrojoną w małe kawałki paprykę. Całą puckę posypujemy mozzarellą i zamykamy plastrami boczku i delikatnie smarujemy sosem sojowym.

DSC07819DSC07820
Pieczemy w nagrzanym piekarniku w temperaturze 210 stopni 50 minut. Niebo w gębie ! Zapraszam
DSC07831

Chłopski garnek

Za oknem szaro, buro i ponuro w związku z tym zapraszam na chłopski garnek. Garnek rozmaitości, rozgrzewający i bardzo ale to bardzo sycący.

DSC07676

20 dkg wołowiny
20 dkg wieprzowiny
20 dkg wędzonego boczku
20 dkg dobrej kiełbasy
3 cebule
papryka zielona
papryka czerwona
papryka żółta
puszka czerwonej fasoli
4 ziemniaki
sól/pieprz
Mięsa myjemy kroimy na małe kawałki, obsmażamy na rozgrzanej patelni. Zaczynamy od wołowiny potem dorzucamy wieprzowinę, boczek porojony w kostkę, kiełbasę również pokrojoną w kostkę. Jak już mamy obsmażone mięsa, przekładamy do garnka. Na patelni po smażeniu, szklimy pokrojoną w piórka cebulę, potem dokładamy do naszego garnka. Wszystko podlewamy wodą i zaczynamy dusić. Po około 30 minutach dokładamy fasolę. Dusimy nadal. / Sprawdzamy miękkość mięsa /. Po następnych 30 minutach dokładamy obrane i przekrojone na połówki lub ćwiartki ziemniaki. Na 10 minut przed końcem gotowania tzn. jak ziemniaki zaczną być miękkie dokładamy pokrojoną w paski kolorową paprykę. Dusimy do miękkości , przyprawiamy i wcinamy wcinamy :)

Na zdjęciu poniżej danie podane z kluskami kładzionymi. Też pyszne ;)
DSC05315

Jajecznica

Jajecznica niby nic wielkiego a jednak. W naszym domu jajecznice robi pan mąż :D Specjalista od jajecznicy. No właśnie, zauważyłam, że w większości domów jajecznicę przygotowuje mężczyzna. Coś w tym musi być ;) A żeby było ciekawiej pan mąż musi ją zrobić w dwóch wersjach bo w tym temacie mamy odmienne zdanie. A u wy jaką jajecznicę lubicie najbardziej ?

I oto ona jajecznica pana męża ;) 3/4 patelni ląduje na talerzu

DSC07617

A to pozostała 1/4 czyli jajecznica moja

DSC07621

8 jajek
2 szalotki
100g boczku wędzonego
pęczek szczypiorku
1 łyżka masła
sól
pieprz

Boczek i szalotkę kroimy w kostkę. Szczypiorek tniemy na małe odcinki. Na patelni rozpuszczamy masło dorzucamy boczek i podsmażamy. Jak już boczek będzie delikatnie podsamżony dodajemy szalotkę. Smażymy do momentu zeszkelnia cebulki, dodajemy szczypiorek i jajka, przyprawiamy. Smażymy do uzyskania ulubionej konsystencji. Smacznego
DSC07615

Pieczony boczek

Mięsa pieczone to coś co uwielbiam oczywiście własnej produkcji wtedy wiemy co jemy. A boczek to mój przysmak :D Chrupiący, pachnący czosnkiem i majerankiem. Żyć nie umierać ;)

DSC07140

około 1kg boczku najlepiej chudego
sól
pieprz
główka czosnku
majeranek

Boczek myjemy, solimy pieprzymy. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę, nacieramy mięso. Na samym końcu posypujemy majerankiem i zostawiamy na noc w lodówce. Pieczemy w temperaturze 200/220 stopni przez około 60/90 minut w zależności od wagi. / 3/4 czasu w zamkniętym naczyniu żaroodpornym, potem zdjemujemy pokrywę / Po boczku ślad zaginął :D

Smażony boczuś

Smażony boczuś :) To moje ulubione danie. Mogę go jeść na śniadanie, obiad, kolacje. Pamiętam jak dawno dawno temu, prawie jak w bajce ;) mama robiła świeżyznę, do dzisiaj czuję ten smak. No i się rozmarzyłam ;)

DSC05410

około 1 kg surowego chudego :) boczku
2 cebule
sól
pieprz
Boczek kroimy na pasterki i smażymy bez tłuszczu na patelni, dodajemy pokrojoną w piórka cebulę, mieszamy i przykrywamy patelnie. Zdejmujemy pokrywkę w momencie skwierczenia naszego boczku, mieszamy, doprawiamy i ….. wcinamy :D Przepis autorski.