Młoda kapusta z pomidorami

Nie ma nic lepszego niż młoda kapusta. Super dodatek do dań obiadowych, nie tylko pod postacią surówki, ale również podduszonej z pomidorami, koperkiem i cebulką. Polecam również drugą wersję, ze skwarkami.  Obie pyszne, ale każda w swoim rodzaju.


1 główka młodej kapusty
1 pęczek koperku
2 pomidory bez skórki
1 cebula
około 1 szkl. wody
sól
pieprz
1 łyżki soku z cytryny / opcjonalnie /
1 łyżeczka cukru
1 łyżka mąki pszennej
2 łyżki oleju ryżowego / lub rzepakowego /
Kapustę obieramy z wierzchnich liści, szatkujemy, ale nie zbyt drobno. Płuczemy, dodajemy łyżkę stołową soli, mieszamy i odstawiamy na 30 minut. Po tym czasie kapustę odciskamy, dodajemy posiekaną cebulą, dolewamy wodę. Gotujemy na małym ogniu przez około 15 minut, następnie dodajemy pokrojone pomidory.

Całość gotujemy na małym ogniu, do miękkości kapusty. Na samym końcu dodajemy posiekany koperek. Doprawiamy solą, pieprzem, sokiem / jeżeli jest za mało winna / i cukrem. Kapustę można zagęścić. Na patelni rumienimy łyżkę mąki, dodajemy 2 łyżki oleju ryżowego i podlewamy wywarem z kapusty, cały czas mieszamy, żeby nie zrobiły się kluchy. Całość dodajemy do kapusty i jeszcze chwilę gotujemy. Podajemy, z czym chcemy. Smacznego

Łosoś w sosie koperkowym

Kto chętny na rybkę ? U nas dzisiaj smażony łosoś w sosie koperkowym. Proste i szybkie danie. Filet z  łososia będzie dobrze wysmażony, a zarazem soczysty, gdy będziemy go smażyć na rozgrzanym maśle, przez 2 – 3 minut z każdej strony, oczywiście w zależności od grubości. Zaczynamy skórą do dołu.


400g fileta z łososia
sok z 1/2 cytryny
sól
pieprz
masło

Sos
250 ml bulionu warzywnego
125 g śmietany 18%
1,5 łyżki mąki pszennej
pęczek koperku
sól
pieprz

Rybę oczyszczamy, myjemy, osuszamy. Kroimy na odcinki o szerokości 10 cm. Następnie solimy, posypujemy pieprzem i skrapiamy sokiem z cytryny. Odstawiamy na 60 minut. W międzyczasie przygotowujemy sos. Do garnka wlewamy bulion i podgrzewamy. Mąkę rozcieramy ze śmietaną i hartujemy wywarem, całość dodajemy do bulionu. Gotujemy na małym ogniu do zgęstnienia. Doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy posiekany koperek. Chwilę gotujemy.
Na patelni rozgrzewamy masło, kładziemy rybę skórą do dołu i smażymy 2-3 minuty. Przewracamy i ponownie smażymy. Podajemy polaną sosem. Niebo w gębie !

Salsa pomidorowo-paprykowa

Znakomity dodatek do mięs, ryb czy serów. Rewelacyjny do dań z grilla. Idealna do zjedzenia ot tak łyżeczką, to jeśli chodzi o mnie. Salsa to pikantny sos ze świeżych, siekanych lub drobno krojonych warzyw. Po prostu palce lizać.

3 pomidory
1 papryka czerwona / bez skórki /
1 czerwona cebula
1/4 ostrej papryki
kolendra świeża / ja dałam roztarte ziarenka – 1/4 łyżeczki /
2 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy z oliwek
3 łyżki soku z limonki
sól
pieprz
Pomidory parzymy i zdejmujemy skórkę. Paprykę opiekamy i również zdejmujemy skórę. Warzywa bardzo drobno siekamy. Przekładamy do miski, dodajemy posiekany czosnek, cebulę oraz kolendrę. Dodajemy oliwę i sok z limonki, doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe

Wędzona sól

Po raz pierwszy o soli wędzonej usłyszałam w jakimś programie kulinarnym, rzecz dotyczyła pierogów. Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwą posiadaczką wędzarni, więc zainteresowałam się tematem. Okazuje się, że sól można wędzić tak samo, jak paprykę.  Najlepsza do wędzenia jest sól morska, ja na początek użyłam zwykłej. Wystarczy wsypać do odpowiedniego woreczka i powiesić razem z resztą wkładu. Tyle że u mnie zabrakło miejsca i sól wędziła się oddzielnie. To był dzień zadymiania, od 10.00 do 16.00 wędziłam szynki i boczki a prawie do 21.00  sól. Wyszło extra. Taką sól możecie dodawać do różnego rodzaju mięs, serów oraz sałatek. A jej zapach to czysta poezja. Zobaczcie jakie danie z solą wędzoną przygotowała moja sąsiadka Karolina z Local Foodie.

1 kg soli morskiej/ drobnej lub grubej /
czas 4 godziny
temperatura 50 – 60 stopni Celsjusza
Sól rozkładamy do płóciennych woreczków lub kilkukrotnie złożonej gazy i wieszamy w na hakach w wędzarni. Wędzimy przez 4 godziny w temperaturze 50/60 stopni.

Po uwędzeniu zostawiamy do ostudzenia, następnie przesypujemy do czystego pojemnika.

Smalec z gruszką i włoskimi orzechami

To co, że gorąco. Dobry smalec nie jest zły nawet w taką pogodę jak dziś. Dzisiaj kuchnia poleca zajefajny smalec z gruszką i prażonymi włoskimi orzechami. Pycha!


500g słoniny
100g wędzonego boczku
1 cebula
1 gruszka / dojrzała, soczysta / – użyłam konferencji
30g orzechów włoskich
sól
Słoninę i boczek kroimy w drobną kostkę. Cebulę i orzechy siekamy. Na suchej patelni prażymy orzechy i odstawiamy. Soninę topimy do momentu uzyskania skwarek, następnie dodajemy boczek i cebulę. Podgrzewamy do zeszklenia cebuli. Solimy. Kolejny krok to dodanie gruszki. Gruszkę należy obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodajemy razem z sokiem. Wszystko przesmażamy około 10 minut, na bardzo małym ogniu. Dosypujemy prażone orzechy, mieszamy i przekładamy do wystudzenia. Jeszcze raz powtórzę – Pycha !


Koktajl z mango i banana

Dzień zaczynamy pysznym koktajlem z mango, banana i wody kokosowej. Mango bogate w witaminy i minerały posiada właściwości łagodzące ból gardła. Banan zawiera sporo potasu, jest polecany na niestrawność i wzdęcia. Woda kokosowa pełna minerałów i z dużą zawartością witamin z grupy B nawadnia organizm 10 razy więcej niż soki i izotoniki. Połączenie tych składników daje nam bombę witaminową, czyli samo zdrowie :)


1 mango
1 banan
300 ml wody kokosowej
2 gałązki mięty
Mango i banana myjemy i obieramy. Następnie rozdrabniamy i umieszczamy w naczyniu blendera. Dolewamy wodę kokosową i dodajemy 2 gałązki mięty.

Całość blendujemy. Na zdrowie :)

Sernik Oreo

Tak, tak, mam fazę na serniki, ale zapewniam Was, że nikt z nas z tego powodu nie narzeka :) Dzisiaj kolejna propozycja równie pyszna, jak pozostałe. Powiem szczerze, że sama nie wiem, który jest najlepszy, wszystkie są cudowne, ale każdy w swoim rodzaju. A Wam, który najbardziej smakuje ? Sernik z białą czekoladą i gruszkami czy Sernik chałwowy a może ten Sernik bardzo puszysty ?

Spód
160g ciasteczek Oreo
2 łyżki roztopionego masła
Ciasteczka w całości rozkruszamy na piasek, dodajemy roztopione masło i mieszamy do momentu uzyskania mokrego piasku. Tortownicę 23 cm wykłądamy papierem do pieczenia. Wsypujemy przygotowane ciasteczka, i ugniatamy spód tortownicy / ja za pomocą szklanki /. Wkłądamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Masa serowa
800 g sera z wiaderka / użyłam piątnicy /
250 ml śmietanki 30 %
3 jajka
2 żółtka
3/4 szkl. cukru
1 cukier waniliowy / nie wanilinowy /
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
3/4 opakowanie ciasteczek oreo / połamane na połówki i ćwiartki /

Do misy wbijamy jajka, dodajemy żółtka, cukier i cukier waniliowy. Całość ubijamy na kogel-mogel. Następnie partiami dodajemy ser i śmietankę, na koniec po łyżce mąki pszennej i ziemniaczanej. Miksujemy do połączenia. Przekładamy na przygotowany spód i wkładamy do piekarnika. Pieczemy w 150 stopniach przez około 60 minut. Czas liczymy od momentu uzyskania żądanej temperatury. Studzimy w uchylonym piekarniku, a po wystudzeniu wkładamy do lodówki na noc.

Wierzch sernika
250 ml śmietanki 30%
2 łyżki mascarpone
2 łyżki cukru pudru
1/4 opakowania ciasteczek oreo
Śmietanę ubijamy z mascarpone na bitą śmietanę, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Połowę masy wykładamy na górę i boki sernika. Pozostałą część przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy rozetkami oraz resztą ciasteczek oreo.



Pieczona kapusta faszerowana

Kiedyś już poruszyłam temat gołąbki – czy kapusta. Dla mnie kapusta dla innych gołąbki i niech tak zostanie. Tak czy tak, dzisiaj mała odskocznia od tradycyjnego wykonania. Przygotowana kapusta/gołąbki zostały owinięte plastrami boczku i upieczone w sosie pomidorowym w 180 stopniach. W ten sposób powstał bardzo fajny obiad. Polecam.


1 szt. młoda kapusta
700g mięsa mielonego / wieprzowego /
1 cebula
1 jajko
1/4 szkl. wody gazowanej
2 łyżki posiekanego koperku
sól
pieprz
200 g cienko krojonego wędzonego boczku
Sos
około 400 ml bulionu warzywnego
1 cebula
1 łyżka oleju
2 łyżki koncentratu pomidorowego
sól
pieprz
Z kapusty zdejmujemy uszkodzone liście, wycinamy głąb i wkładamy na gotującą wodę. Zmniejszamy ogień i parzymy około 20 minut. Kolejno zdejmujemy liście i po ostudzeniu ścinamy zgrubienia.
Do miski wkładamy mięso, jajko, posiekaną cebulę, koperek, wlewamy wodę. Doprawiamy solą i pieprzem, następnie wyrabiamy mięso.
Na każdym liściu układamy porcję mięsa i zawijamy jak krokiety. Owijamy plastrem boczku i układamy na blasze.

Sos
Cebulę siekamy i szklimy na łyżce oleju, dolewamy bulion, dodajemy koncentrat. Doprawiamy solą i pieprzem, następnie redukujemy, ale bardzo krótko. Tak przygotowanym sosem zalewamy przygotowaną kapustę.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez 50 minut. Środkowa półka, góra/dół, 180 stopni. Smacznego

Sałatka z sałaty

Sałatka z resztek znalezionych w lodówce ;) Takie są najprostsze i najlepsze.


125g mieszanych sałat / około 1/2 opakowania /
1/2 papryki ramiro
1 pomidor
1/2 cebuli
100g jogurtu naturalnego
1 łyżka soku z cytryny
sól
pieprz
cukier
Sałatę płuczemy, osuszamy. Paprykę kroimy w paseczki, pomidory w 1/8. Cebulę kroimy w bardzo cienkie paseczki. Wszystko ze sobą łączymy. Polewamy doprawionym jogurtem. I tyle, szybko, bardzo prosto, a co najważniejsze smacznie.

Zupa szczawiowa

W końcu można zjeść szczawiową ze świeżego szczawiu. Pyszną, aromatyczną, kwaskowatą. Szczawiową podajemy z ziemniakami i jajkiem ugotowanym na twardo. Szczaw zawiera dużo witaminy C i minerałów. Jest bakteriobójczy, łagodzi kaszel, jest polecany na zwichnięcia i oparzenia. Można powiedzieć, samo zdrowie, jednak szczaw nie jest dla wszystkich. Powinny go unikać osoby mające kłopoty z nerkami, reumatyzmem czy chorujące na osteoporozę.

2,5 litra wody
1 pierś z kurczaka
3 marchewki
2 pietruszki
1/4 selera
1/4 pora
1 opalona cebula
3 ziela angielskie
2 liście laurowe
sól
10 ziaren pieprzu czarnego
300g szczawiu świeżego
2 łyżki śmietany 18 %
1  łyżka mąki pszennej
4 ziemniaki
2 jajka ugotowane na twardo
Do garnka wkładamy umytą pierś z kurczaka, zalewamy wodą i doprowadzamy do wrzenia. Następnie zdejmujemy szumowiny. Dodajemy warzywa / oprócz ziemniaków / i przyprawy. Gotujemy około 90 minut na bardzo małym ogniu. Przecedzamy i dodajemy umyty i posiekany szczaw. Gotujemy około 20 minut. Z wywaru odkładamy jedną marchew i pietruszkę, które ścieramy na tarce o dużych oczkach. W międzyczasie obieramy i kroimy w kostkę ziemniaki, następnie gotujemy do miękkości w oddzielnym garnku, po ugotowaniu dodajemy do zupy tak jak starte warzywa. Śmietanę ucieramy z mąką i hartujemy wywarem, łączymy z zupą. Jeszcze chwilę gotujemy. Gotowe.