Łosoś w sosie koperkowym

Kto chętny na rybkę ? U nas dzisiaj smażony łosoś w sosie koperkowym. Proste i szybkie danie. Filet z  łososia będzie dobrze wysmażony, a zarazem soczysty, gdy będziemy go smażyć na rozgrzanym maśle, przez 2 – 3 minut z każdej strony, oczywiście w zależności od grubości. Zaczynamy skórą do dołu.


400g fileta z łososia
sok z 1/2 cytryny
sól
pieprz
masło

Sos
250 ml bulionu warzywnego
125 g śmietany 18%
1,5 łyżki mąki pszennej
pęczek koperku
sól
pieprz

Rybę oczyszczamy, myjemy, osuszamy. Kroimy na odcinki o szerokości 10 cm. Następnie solimy, posypujemy pieprzem i skrapiamy sokiem z cytryny. Odstawiamy na 60 minut. W międzyczasie przygotowujemy sos. Do garnka wlewamy bulion i podgrzewamy. Mąkę rozcieramy ze śmietaną i hartujemy wywarem, całość dodajemy do bulionu. Gotujemy na małym ogniu do zgęstnienia. Doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy posiekany koperek. Chwilę gotujemy.
Na patelni rozgrzewamy masło, kładziemy rybę skórą do dołu i smażymy 2-3 minuty. Przewracamy i ponownie smażymy. Podajemy polaną sosem. Niebo w gębie !

Smarowidło z wędzonej makreli i kiszonego ogórka

A dzisiaj rewelacyjna pasta z wędzonej makreli, idealna na kanapki. Połączenie makreli z kiszonym ogórkiem podkręcone chrzanem to strzał w dziesiątkę. Jest pysznie.


1 wędzona makrela
2 duże ogórki kiszone
1/2 cebuli
1 łyżka natki pietruszki
2 łyżki śmietany 18 %
1 i 1/2 łyżki chrzanu
Chrzan łączymy ze śmietaną i odstawiamy. Makrelę obieramy ze skóry i ości, rozdrabniamy widelcem. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Ogórki obieramy i również kroimy w drobną kostkę. Dodajemy do makreli, następnie dodajemy śmietanę z chrzanem, doprawiamy pieprzem i solą. Na koniec posypujemy natką. Gotowe.

Tymiankowo – cytrynowy łosoś

Uwielbiam ryby, ale nie wszystkie. Mam swoje ulubione, do których zalicza się łosoś, pstrąg, sielawa czy dorsz atlantycki, są też takie, które jem tylko u mamy, taką rybą jest karp. Mama robi go w galarecie. Jest po prostu przepyszny, a co najważniejsze nie ma ości! Dzisiaj mam dla Was pysznego pieczonego łososia.

450g filtu z łososia
4 gałązki tymianku
3 plasterki cytryny
sok z 1/2 cytryny
sól
pieprz
Rybę płuczemy, osuszamy. Solimy, posypujemy pieprzem, następnie skrapiamy sokiem z cytryny. Na wierzchu rozkładamy gałązki tymianku i plasterki cytryny. Zawijamy w folię aluminiową i wkładamy do lodówki na godzinę.

Sos
2 łyżki śmietany 18%
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżeczki musztardy Dijon
0,5 łyżeczki miodu
1/2 ząbka czosnku / startego na tarce /
sól
pieprz
Z powyższych składników montujemy gładki sos.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, wkładamy przygotowanego łososia / razem z folią / pieczemy 20 minut na środkowej półce. Podajemy z przygotowanym sosem. Smacznego.

Łosoś w cieście francuskim

Idealne danie na niedzielny, rodzinny obiad. Wygląda bardzo apetycznie, a przy tym jest bardzo, bardzo smaczne.


450g filetu z łososia
opakowanie ciasta francuskiego
pęczek zielonych szparagów
jajko
oliwa z oliwek
sól
pieprz
Sos
2 łyżki koperku posiekanego
1 łyżeczka ostrej musztardy ziarnistej
1 łyżeczka soku z cytryny
3 łyżki śmietany 18%
Wszystkie składniki na sos, łączymy. Szparagi pozbawiamy zdrewniałych końcówek, skrapiamy oliwą z oliwek, posypujemy solą i pieprzem, następnie obsmażamy na rozgrzanej patelni, studzimy. Z łososia zdejmujemy skórę, płuczemy i osuszamy. Oprószamy solą i pieprzem. Ciasto delikatnie rozwałkowujemy, na tyle, żeby zmieściła się ryba. Na przygotowanym cieście układamy łososia, następnie szparagi, na które nakładamy sos.

Przykrywamy pozostałym ciastem, zalepiamy brzegi i całość smarujemy rozmąconym jajkiem. Pieczemy przez 25 minut w piekarniku nagrzanym do 220 stopni. Niebo w gębie i palce lizać.

Spaghetti z sosem łososiowym

Lubicie ryby ? My pod każdą postacią od smażonych, poprzez pieczone aż do wędzonych. I właśnie dzisiaj powstał obiad z rybą wędzoną. Połączenie słodkiej śmietanki i wędzonego łososia brzmi ciekawie ? Na pewno intrygująco, postanowiłam sprawdzić. To naprawdę jest dobre ! Spróbujcie.

200g wędzonego łososia
200g śmietanki 30% / ubitej, lekko gęstej /
4 ząbki czosnku
80ml bulionu warzywnego
oliwa z oliwek
sól
pieprz
1/2 łyżki suszonego tymianku
kilka listków świeżego tymianku
Łososia kroimy w drobną kostkę. Śmietanę kremówkę lekko ubijamy, tak żeby była zagęszczona. Czosnek obieramy i siekamy. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i wrzucamy czosnek, jak tylko zacznie unosić się czosnkowy aromat, dokładamy łososia i smażymy około 1 minuty, cały czas mieszając. Następnie powoli wlewamy śmietankę i bulion, doprawiamy solą i pieprzem oraz tymiankiem, całość mieszamy i dusimy około 10 minut, od czasu do czasu mieszając. W międzyczasie gotujemy makaron. Gotowy, odlany makaron dodajemy do sosu, mieszamy i podajemy ze świeżym tymiankiem. Gotowe. Szybko i bardzo smacznie.

Koperkowo – tymiankowa dorada

Cały czas się zastanawiam, dlaczego dopiero teraz zrobiłam tak pyszną rybę, jaką jest dorada. Białe, soczyste mięso. Po prostu pycha. Fakt ma trochę ości, ale jak umiejętne się za nią zabrać to nie jest tak źle. Palce lizać.


2 szt. dorady
pęczek koperku
kilka gałązek tymianku
4 palsterki cytryny
12 plasterków masła / na szerokość noża /
sól
pieprz
1 papryka ramiro
2 szalotki
oliwa z oliwek
Rybę należy oskrobać, jeżeli jest taka potrzeba wypatroszyć. Następnie, myjemy, solimy i oprószamy pieprzem. Koperek dzielimy na dwie części, do każdej dodajemy kilka gałązek tymianku. Do środka ryby, wkładamy jeden plasterek cytryny, jedną część koperkowo – tymiankowej zieleniny i kolejny plasterek cytryny. Z każdej strony ryby robimy 3 ukośne nacięcia, w które wkładamy przygotowane masło. Tak samo postępujemy z drugą rybą. Wkładamy do lodówki na około 60 minut. Po tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni. Układamy rybę na papierze do pieczenia. Obok kładziemy kawałki papryki i szalotki, oprószamy solą. Całość skrapiamy oliwą z oliwek. Pieczemy 25 minut. Gotowe.

Śledzie z cebulą i żurawiną

Mam dzisiaj dla Was super śledzie. Tym razem skorzystałam z przepisu Local Foodie.  Szybko sprawdziłam czy mam resztę składników. I do dzieła. Nie wiem co te śledzie w sobie mają, ale są przepyszne. Połączenie żurawiny i śledzia to strzał w dziesiątkę.


3 solone płaty śledziowe
1 duża cebula
3 łyżki octu z białego wina
sok z 1/2 cytryny
3 łyżki żurawiny
olej lniany
Śledzie myjemy i moczymy około 60 minut w wodzie. Cebulę kroimy w talarki i zalewamy octem i sokiem z cytryny. Odstawiamy na około 120 minut, co jakiś czas mieszając. Śledzia osuszamy i kroimy w odcinki na szerokość widelca. Układamy w płaskim naczyniu. Następnie rozkładamy cebulę i posypujemy sparzoną żurawiną i dodajemy pozostały ocet z sokiem. Na końcu zalewamy olejem do przykrycia. Wkładamy do lodówki na 10 godzin. A rano świeży chleb i się delektujemy ;)

Sałatka śledziowa

Mam dzisiaj dla Was banalnie prostą sałatkę śledziową. Była tak pyszna, że zamiast odstawić ją do lodówki do przegryzienia smaków, zeżarłam całą, tak tak zeżarłam. Sałatka oprócz tego, że jest śledziowa, w składzie ma marynowane grzybki i korniszony. Wszystko to, co kocham. Pycha.


3 solone płaty śledziowe
1 szkl.wody
1/4 szl.octu
6 korniszonów
10 marynowanych grzybków / małych / u mnie gąski
1 szalotka
pieprz
1 łyżeczka cukru
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka siekanej natki pietruszki
Płaty moczymy w roztworze wodno-octowym przez około 60 minut. Odsączamy i kroimy w kostkę. Szalotkę, grzybki i korniszony również kroimy w drobną kostkę. Dodajemy oliwę z oliwek, pieprz i cukier. Na końcu posypujemy natką pietruszki. Wszystko razem delikatnie mieszamy i odstawiamy na około 60 minut do lodówki. Gotowe.

Słodko – kwaśne śledzie

Śledzie i miód. Co o tym myślicie ? Czy to da się zjeść ? Tak, jak najbardziej. Mój mąż, który nie lubi śledzi, powiedział, że takiego śledzia to on może jeść. Taka recenzja mi wystarczy. Śledzie są słodko-kwaśne, ale nie za słodkie i nie za kwaśne takie w sam raz. Uwielbiam je i na pewno znajdą się na moim świątecznym stole.

250g płatów śledziowych
1/4 szkl. oleju
2 cebule
1 łyżka miodu
1 łyżka pikantnego keczupu
1/2 łyżka koncentratu pomidorowego
2 ziela angielskie
2 liście laurowe
6 ziaren pieprzu w ziarnach
sól
1 szkl. wody
1/4 szkl. octu
Śledzie myjemy i zalewamy roztworem wody z octem. Odstawiamy na 60 minut. Po tym czasie śledzie wyjmujemy i osuszamy. Kroimy na odcinki 3 cm. Na patelni rozgrzewamy olej i dodajemy cebulę pokrojoną w piórka. Szklimy, następnie dodajemy ziele, liść, pieprz, koncentrat i keczup. Całość mieszamy i lekko podduszamy. Cebula musi być miękka.Na samym końcu dodajemy miód, mieszamy i wyłączamy gaz. Doprawiamy solą i pieprzem. Zostawiamy do ostudzenia. W pojemniku układamy najpierw warstwę cebuli potem śledzie i przykrywamy cebulą. I tak do wyczerpania produktów. Zamykamy pojemnik i wkładamy do lodówki conajmniej na 3 dni. Raz dziennie proponuje delikatnie zamieszać. Gorąco polecam.

Śledzie gajowego

Śledzie ! Kocham, uwielbiam, żyć nie mogę bez śledzi. Zupełnie odwrotnie niż mój mąż, dla niego śledź może nie istnieć. Dzisiaj śledzie gajowego. Pyszne, aromatyczne, bardzo grzybowe.


3 płaty śledziowe
1 cebule
20g suszonych grzybów
1 łyżeczka roztartego majeranku
pieprz
sól
2 łyżki oleju
Roztwór wodno – octowy
1 szkl. wody
1/2 szkl. octu
Grzyby namaczamy na noc. Rano kroimy w paski, wodę z moczenia przecedzamy i doprowadzamy do wrzenia, lekko solimy. Dokładamy grzyby i gotujemy około 10 minut. Płaty śledziowe płuczemy, przekładamy do miski i zalewamy roztworem wodno-octowym. Odstawiamy na około 60 minut. Po tym czasie, wyjmujemy śledzie i kroimy na kawałki o szerokości 3 cm. Cebulę kroimy w krążki, szklimy na patelni. Do zeszklonej cebuli dodajemy odsączone grzyby i majeranek. Całość podlewamy wodą z gotowania. Doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy do momentu odparowania płynu. Na koniec dodajemy 2 łyżki oleju, mieszamy. Wyłączmy gaz i studzimy. Pokrojone śledzie przekładamy przygotowaną cebulą z grzybami. Odstawiamy do lodówki do przegryzienia smaków. Tak na około 24 godziny. Pycha.