Mielonka z golonki

W końcu wyszło słońce :) Od razu człowiek ma lepsze samopoczucie i chęci do działania ;) Zastanawiałam się czym was dzisiaj poczęstuje i ostatecznie stanęło na mielonce z golonki a może mielonej golonce z szynkowaru. Powróciłam do mojej zabawki ba ! nawet zmieniłam na większą z 1,5 na 3 kg. Wędliny wychodzą tak pyszne, że znikają w oka mgnieniu.

DSC07219

2kg golonek wieprzowych bez skóry
50g soli peklowej
3g soli kuchennej
garść pieprzu kolorowego
3 liście laurowe pokruszone
Golonki myjemy, kroimy na mniejsze części i zasypujemy przyprawami. Wszystko dokładnie mieszamy i zostawiamy w lodówce na 48 godzin.
DSC07135

Po tym czasie wszystko mielimy razem z przyprawami. Do szynkowaru wkładamy foliowy worek. Zmielone mięso upychamy w szynkowarze. Woreczek wiążemy, zamykamy szynkowar i wstawiamy do lodówki na 24 godziny. Po upływie tego czasu szynkowar umieszczamy w garnku, wlewamy wodę do wysokości włożonego mięsa. Gotujemy przez około 3,5 godziny utrzymując temperaturę wody 85 stopni. / w miarę potrzeby uzupełniamy wyparowaną wodę / Po ugotowaniu zostawiamy szynkowar w wodzie do wystudzenia a potem umieszczamy w lodówce. Ja zostawiam na noc. A rano …. Rano uczta ! Pyszności :) To zupełnie inny smak a ta galaretka ;)

Golonka z szynkowaru

Na śniadanko kolejny eksperyment z szynkowaru :) Pyszna goloneczka. Aromatyczna, mięciutka a do tego przepyszna galaretka. Jak tak dalej pójdzie to w sklepie tylko mięso będę kupować :)

DSC05691

1200g golonki bez skóry i kości
24 g peklosoli
1,5g soli kuchennej
2 ząbki czosnku
2 liście laurowe / połamać /
łyżeczka pieprzu kolorowego rozgniecionego
Mięso umyć zasypać solą i przyprawami i dobrze wymasować. Włożyć do lodówki na 48 godzin. Po tym czasie przełożyć do szynkowaru dobrze ubić, zamknąć i włożyć do lodówki na 24 godziny. Parzymy w temperaturze 85 do 90 stopni przez 4 godziny.Zostawiamy do ostudzenia w wodzie następnie przekładamy całość do lodówki na parę godzin do związania. A potem to już tylko degustacja. Przepis autorski.

Karkowy boczek

Moje eksperymenty z szynkowarem :) To moje pierwsze szaleństwo z szynkowarem i już wiem, że nie ostatnie :) Ten smak, zapach i ta cudowna galaretka. I co najważniejsze zero chemii. Jest pysznie.

DSC05484

0,7kg karkówki
0,5kg surowego boczku
główka czosnku
majeranek
1,5 łyżki soli peklowej
2,5 łyżki żelatyny
Mięso pokroić na drobne kawałki, przyprawić dodać sól peklową i żelatynę. Wszystko dokładnie wymieszać. Całość umieszczamy w szynkowarze i porządnie ugniatam. Zamykamy i odstawiamy na 24 godziny do lodówki. Po tym czasie parujemy w temperaturze około 85 stopni przez 2,5 godziny. Zostawiamy w garnku do wystudzenia. Po wystudzeniu, szynkowar wkładamy do lodówki na około 6 godzin. A potem to już tylko jeść :)