Kluski śląskie z puree ziemniaczanego

Próbowaliście kiedyś klusek śląskich zrobionych z puree ? Jeżeli nie, to koniecznie musicie skosztować ! Są przepyszne, o wiele lepsze niż zwykłe, bardziej aksamitne a przede wszystkim doprawione gałką muszkatołową. Pycha


500 g ziemniaków po obraniu
1 łyżka masła
1/4 szkl. mleka
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
opcjonalnie 1 łyżka posiekanego koperku
mąka ziemniaczana
Ziemniaki gotujemy, następnie odparowujemy. Podczas ubijania dodajemy łyżkę masła i mleko doprawiamy gałką. Całość ubijamy lub przeciskamy przez praskę. Przygotowaną masę rozkładamy w misce i dzielimy na ćwiartki, jedną wyjmujemy i w to miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną. Dodajemy wyjętą część i całość zagniatamy na gładką masę. Formujemy niewielkiej wielkości kulki, robimy wgłębienie. Gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie około 1,5 minuty od wypłynięcia. Podajemy do mięs, sosów, ja uwielbiam ze skwarkami i cebulką.

Boczniaki z cebulą

Dla wszystkich, którzy lubią grzyby. Duszone boczniaki z cebulą doprawione jak flaki, to idealny dodatek do dań mięsnych jak i danie samo w sobie. Pycha


300 g boczniaków
1 duża cebula
sól
pieprz
gałka muszkatołowa
imbir
ostra papryka

Boczniaki czyścimy pędzelkiem i kroimy w paski. Cebulę kroimy w piórka. Na rozgrzanej patelni podsmażamy boczniaki, dodajemy cebulę. Całość razem przesmażamy, dodajemy 1/4 szkl. wody i doprawiamy solą, pieprzem, ostrą papryką, imbirem oraz gałką muszkatołową. Przykrywamy pokrywką, dusimy na małym ogniu do miękkości grzybów. Następnie zdejmujemy pokrywę jeszcze przez chwilę podsmażamy. Gotowe !

Brokuły z sosem ostrygowym

Mam dzisiaj dla Was super warzywny dodatek do dań mięsnych. Szczerze powiedziawszy, to nie doczekał do tego dania,  dla mnie to była przekąska, zjadłam do ostatniej różyczki. Brokuły przygotowałam według przepisu Gordona Ramsaya. To po prostu, niebo w gębie !


1 brokuł około 500g
1 cebula cienko pokrojona
2 ząbki czosnku pokrojone w plasterki
2 łyżki oleju słonecznikowego
1 łyżka oleju sezamowego
2 łyżki sosu ostrygowego
sól morska
świeżo mielony pieprz
Brokuły dzielimy na różyczki, łodygę wyrzucamy. Gotujemy przez 2 minut w osolonym wrzątku. Po upływie dwóch minut natychmiast przekładamy do miski z lodowatą wodą. W ten sposób zahartujemy brokuły. Będą jędrne i nie stracą koloru. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju i smażymy czosnek, tylko ostrożnie, bo spalony czosnek to gorycz. Zdejmujemy z patelni i odsączamy na ręczniku papierowym. Dolewamy pozostały olej i olej sezamowy. Na rozgrzany tłuszcz, dodajemy cebulę, przykręcamy gaz na średni i smażymy około 5 minut. Następnie dodajemy brokuły i bardzo delikatnie mieszając, smażymy chwilę, tak żeby się zagrzały. Dodajemy sos ostrygowy, czosnek, doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe, szybko i bardzo smacznie.

Chipsy z kolorowych ziemniaków

Robiłam już chipsy z mango, pasternaku, teraz przyszedł czas na ziemniaki :) Niby zwykłe a jednak nie, bo fioletowe. Spotkałam się już z fioletowym kalafiorem ale z ziemniakami nigdy. I właśnie dzisiaj będąc na zakupach, dojrzałam fioletowe ziemniaki. Na pierwszy ogień idą chipsy a potem pomyślę coby tu jeszcze ;)

2 ziemniaki białe
2 ziemniaki fioletowe
500 ml oleju
sól himalajska różowa
Ziemniaki porządnie szorujemy, osuszamy i tniemy na plasterki, najlepiej za pomocą szatkownicy. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu, na delikatny złoty kolor, jeśli chodzi o fioletowe ziemniaki, to niestety musimy sprawdzać stan chrupkości. Wykładamy na ręcznik papierowy i posypujemy solą. Miłego chrupania Wam życzę :)

Chipsy z pasternaku

Pasternak, cóż to takiego. To warzywo, które wyglądem przypomina korzeń pietruszki, pachnie trochę jak pietruszka, trochę jak marchewka. Jest słodkie w smaku. Jest naprawdę bardzo smaczne. Na początek chipsy z pasternaku, wyszły tak pyszne, że nie mogłam się powstrzymać od chrupania. A już niedługo podzielę się z Wami przepisem na zupę z pasternaku.


3 większe korzenie pasternaku
500ml oleju
sól morska
wędzona papryka
Pasternak, myjemy, obieramy i osuszamy. Za pomocą szatkownicy lub obierczki do warzyw ścinamy podłużne plastry. Do garnka wlewamy olej, podgrzewamy jak na frytki. Partiami wrzucamy przygotowany pasternak. Smażymy do zrumienienia. Wykładamy na ręcznik papierowy. Posypujemy solą wymieszaną z papryką. I chrupiemy.

Sałatka z ziemniaków, kiszonych ogórków i boczku

Dzisiaj polecam Wam sałatkę ziemniaczaną z kiszonym ogórkiem i wędzonym boczkiem. Przepis podejrzałam w jednej z gazet kulinarnych. Sałatka może być fantastycznym dodatkiem do obiadu, jak również pyszną przekąską.


500g ziemniaków
200g ogórków kiszonych
1szt. cebula czerwona
100g boczku wędzonego cienko krojonego
sól
pieprz
kminek
Ziemniaki myjemy i gotujemy w mundurkach. Odcedzamy, studzimy i obieramy, następnie kroimy w dużą kostkę. Plastry boczku kroimy na odcinki około 2cm i obsmażamy na rozgrzanej patelni / bez tłuszczu /. Przekładamy do salaterki, na wytopionym tłuszczu przesmażamy cebulę pokrojoną w piórka lub półtalarki, dodajemy ziemniaki, obsmażony boczek. Całość delikatnie podgrzewamy, przekładamy do salaterki, następnie dodajemy pokrojone w plasterki ogórki. Doprawiamy solą, pieprzem i kminkiem. Smacznego

Konfitura z czerwonej cebuli

I w końcu jest, po miesiącu oczekiwania. Konfitura z czerwonej z cebuli, idealny dodatek do pieczonego mięsa albo wędliny. Palce lizać.


500g czerwonej cebuli
125g cukru brązowego
125g cukru
1/2 łyżka soli
2 łyżki octu jabłkowego
mały liść laurowy

Cebulę obieramy i kroimy w cienkie plastry. Palcami rozdrabniamy, dodajemy sól, cukry, listek laurowy oraz ocet.

Mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na około 4 godziny.
Po tym czasie usuwamy listek, całość przekładamy do garnuszka i gotujemy na małym ogniu do uzyskania gęstej konfitury. Na gorąco przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy, odstawiamy do góry dnem na jakieś 20 minut. Przekręcamy i zapominamy na miesiąc. A potem się delektujemy.

Duszona cykoria

Mam dzisiaj dla Was idealny dodatek do obiadu, zamiast surówki czy sałatki. Duszona cykoria oczywiście pod warunkiem, że ktoś lubi cykorię.


2 cykorie
1 łyżka masła
1 łyżeczka miodu
1 łyżka soku z cytryny
sól
pieprz
70ml wody
Cykorię płuczemy, usuwamy uszkodzone liście. Przekrawamy na pół i usuwamy niewielki kaczan. Resztę kroimy w odcinki około 1 cm szerokości. Rozdrabniamy palcami. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy cykorię, delikatnie podsmażamy. Następnie dodajemy sól, pieprz, sok z cytryny i wodę. Przykręcamy gaz na minimum, przykrywamy i dusimy około 8 minut. Po tym czasie dodajemy miód, uzupełniamy odrobiną wody. Dusimy jeszcze 3 minuty. Gotowe.

Surówka z białej kapusty po żydowsku

Nie ma nic zdrowszego niż surówki. Dlatego dzisiaj serwuje Wam pakiet świeżych warzyw odpowiednio doprawionych. Surówka jest tak pyszna, że nie mogę się oprzeć i po trochu podjadam. Na stół trafia pół. No cóż ;)


1/8 główki białek kapusty
1 marchew
1 jabłko
1/4 selera
3 ogórki kiszone
1/2 cebuli
sól
pieprz
cukier
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka octu jabłkowego
Kapustę płuczemy i szatkujemy, solimy i odstawiamy na 30 minut. Po tym czasie kapustę odciskamy i przekładamy do miski. Marchew, jabłko, selera i ogórki ścieramy na tarce o dużych oczkach. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Wszystko dodajemy do kapusty, doprawiamy, mieszamy i odstawiamy na 60 minut, żeby przegryzły się smaki. Pycha.

Pęczak z boczkiem i kurkami

Moja ulubiona kasza wraz z boczkiem i kurkami to prawdziwy raj dla podniebienia. Takie dania to ja mogę wcinać codziennie. A żeby było ciekawiej, moje dzisiejsze pęczotto jest podlewane wywarem z parzenia wędzonek, którego stałam się szczęśliwą posiadaczką dzięki Local Foodie. Co ja tu dużo będę mówić niebo w gębie i tyle.

potrzebujemy

100g kaszy pęczak
250g boczku wędzonego
250g grzybów kurek / pieprznik jadalny /
2 cebule
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka masła
500ml wywaru z parzenia lub bulionu mięsnego/warzywnego
sól
pieprz
Na patelni rozgrzewamy oliwę i dodajemy drobno pokrojony boczek. W połowie smażenia dodajemy cebulę pokrojoną w kostkę, całość podduszamy. Następnie dorzucamy rozdrobnione grzyby, chwilę smażymy. Kolejnym krokiem to jest dosypanie przepłukanego pęczaku, ponowne przesmażenie całości i podlanie chochelką gorącego wywaru/bulionu. Następną chochelkę dolewamy po całkowitym wchłonięciu płynu przez kaszę. Czynność powtarzamy, dopóki kasza nie będzie miękka. Pod koniec doprawiamy solą, pieprzem i dodajemy łyżkę masła. Podajemy z natką pietruszki. Smacznego.