Rosti czyli szwajcarskie placki ziemniaczane

Dzisiaj kuchnia ma dla Was extra placki ziemniaczane, bez jajka i mąki, po prostu same ziemniaki. Rosti przygotowuje się z surowych lub gotowanych ziemniaków, w zależności od rejonu. Moje dzisiejsze placki są z ziemniaków surowych i są bardzo chrupiące, można je podać z sosem jogurtowym lub tak jak ja z grzybowym, przygotowanym z dzisiejszego wypadu do lasu. Niebo na talerzu ;)

500g surowych ziemniaków
1 ząbek czosnku
natka pietruszki/szczypiorek
pieprz
olej do smażenia
Ziemniaki obieramy, myjemy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Odstawiamy na parę minut, delikatnie odciskamy. Zlewamy wodę, do pozostałego krochmalu dodajemy odciśnięte ziemniaki, przeciśnięty czosnek,posiekaną natkę i pieprz. Całość mieszamy. Smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Kładziemy łyżką, lekko spłaszczając i nadając formę placka.

sos grzybowy
300/400 g grzybów leśnych / u mnie to podgrzybki, prawdziwki i zielone gąski /
1 cebula
Grzyby oczyszczamy, kroimy na plasterki, gąski troszkę drobniej. Na maśle szklimy cebulkę pokrojoną w kostkę, dodajemy przygotowane grzyby. Przykrywamy pokrywką i dusimy do miękkości, od czasu do czasu mieszamy. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem.

Sałatka z buraków w słodkiej zalewie

Po prostu rewelacja ! Zostałam poczęstowana przez moich sąsiadów przepyszną buraczaną sałatką. A, że akurat nie miałam żadnej surówki do obiadu, otworzyłam podarowany słoik. Pani Lidko, sałatka przepycha ! Połowę wyżarłam, stojąc w kuchni, ot tak po prostu łyżeczką. Ale, ale oprócz sałatki dostałam też przepis, którym się z Wami podzielę :)

6 kg buraków
6 szt. cebul
10 ząbków czosnku
3 płaskie łyżki soli
1 – 2 łyżki oleju

Buraki gotujemy, obieramy i ścieramy na tarce, ja starłam na drobnych oczkach. Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na oleju. Czosnek przeciskamy przez praskę. Wszystkie składniki mieszamy.

zalewa
1 szkl. octu 10%
5 szkl. wody
10 ziaren pieprzu
7 ziaren ziela angielskiego
8 goździków
6 liści laurowych
3 szkl. cukru
Wszystkie składniki umieszczamy w garnku, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy około 10 minut. Odstawiamy i studzimy.

Zimną i przecedzoną zalewą zalewamy przygotowane buraki, mieszamy i zostawiamy na 12 godzin. Po upływie tego czasu całość podgrzewamy, przekładamy do wyparzonych słoików i pasteryzujemy 15/20 minut od chwili zagotowania. Polecam.

Smalec z grzybami

Po prostu petarda ! nie lubię tego słowa, ale jeśli chodzi o ten smalec to tak, tak, tak użyję go ;) Pyszny, aromatyczny z wyczuwalnym smakiem grzybów i słodyczą jabłka. Do tego pajda chleba. No, rewelacja. Taki smalec możecie wykorzystać np. jako omastę do ziemniaków.


300g słoniny
130g świeżych grzybów leśnych / u mnie podgrzybki, zajączki /
pół cebuli
pół jabłka
gałązka rozmarynu
sól
pieprz
Słoninę kroimy w kostkę, jabłko razem ze skórką również w kostkę. Grzyby oczyszczamy i tniemy na plasterki. Cebulę w piórka. Z rozmarynu zdejmujemy listki.

Do garnka wkładamy słoninę i na średnim ogniu topimy około 10/15 minut, po tym czasie zmniejszamy ogień, dodajemy grzyby, rozmaryn, cebulę i jabłko. Posypujemy solą i pieprzem. Nie mieszamy. I w takiej postaci zostawiamy do całkowitego wytopienia słoninki. Jeżeli lubicie skwarki, to podglądajcie czy ten stopień wytopienia Wam odpowiada. Pod koniec mieszamy i zostawiamy na małym ogniu do połączenia składników. Przekładamy do słoiczka lub glinianej miseczki. Odstawiamy do wystudzenia, a potem do lodówki. Palce lizać.

Jaś po grecku

Dzisiaj coś dla miłośników warzyw strączkowych. Ja wchodzę we wszystkie strączkowe, począwszy od bobu, poprzez zielony groszek, kończąc na fasoli Jaś. Zresztą mojej ulubionej. Często gotuje samą bez żadnych dodatków i podjadam, ale dzisiaj podałam ją w towarzystwie marchewki, pietruszki, pieczonej papryki, taka fasola po grecku ;) Wyszło pysznie po prostu palce lizać.


500g fasoli jaś
3 marchewki
2 pietruszki
2 papryki czerwone
1 cebula
1/2 główki czosnku
olej
sól
pieprz
słodka papryka
majeranek
cząber
kminek
500 ml przecieru pomidorowego
Fasolę zalewamy wodą i zostawiamy na noc, jeżeli mamy młodą fasolę możemy ją od razu gotować. Rano zlewamy wodę, wlewamy świeżą około 5 cm nad fasolę i gotujemy na pełnym ogniu około 10 minut, zbieramy pianę. Następnie przykręcamy gaz na minimum, dodajemy cząber i kminek / tak około 1 łyżeczki /. Przykrywamy pokrywką i gotujemy do miękkości. Po ugotowaniu zostawiamy w wodzie do ostudzenia, po czym przecedzamy przez sito. Marchew, pietruszkę obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach, cebulę kroimy w piórka, a czosnek drobno siekamy. Paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych i układamy na blasze piekarnika skórą do góry, pieczemy w 200 stopniach do przypalenia skórki. Na łyżce oleju szklimy cebulę, następnie dodajemy czosnek. Całość przesmażamy i dokładamy starte warzywa. Dusimy do miękkości, kolejny krok to dodanie pieczonej i obranej papryki, którą kroimy w paski. Na końcu dodajemy fasolę, przecier pomidorowy, doprawiamy solą, pieprzem, majerankiem i tymiankiem oraz słodką papryką. Gotujemy około 20 minut. Gotowe.

Sos paprykowy

Wyrazisty w kolorze i smaku, dość pikantny. Idealny do mięs, serów, ryb. Znakomity dodatek do dań z grilla. Sos z pieczonej papryki i czosnku jest tak pyszny, że nie będziecie mogli przestać próbować.


2 czerwone papryki
10 ząbków czosnku
1 łyżka suszonych i mielonych pomidorów
1 łyżeczka bazylii
2 łyżki soku z limonki
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka miodu
1/4 ostrej suszonej papryczki
sól
Paprykę myjemy, przekrawamy na 4 części, oczyszczamy z gniazd nasiennych. Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia, na którym układamy paprykę / skórą do góry / i czosnek w łupinkach. Pieczemy w nagrzanym piekarniku / 200 stopni / do momentu zbrązowienia skórki. Czosnek wyjmujemy w połowie pieczenia. Po upieczeniu z papryki zdejmujemy skórkę, czosnek wyjmujemy z łupinek. Przekładamy do blendera, dodajemy przyprawy, sok i oliwę. Całość blendujemy. Przyprawiamy solą. Tak przygotowany sos najlepiej odstawić na jakąś godzinę do przegryzienia smaków.

Młoda kapusta z pomidorami

Nie ma nic lepszego niż młoda kapusta. Super dodatek do dań obiadowych, nie tylko pod postacią surówki, ale również podduszonej z pomidorami, koperkiem i cebulką. Polecam również drugą wersję, ze skwarkami.  Obie pyszne, ale każda w swoim rodzaju.


1 główka młodej kapusty
1 pęczek koperku
2 pomidory bez skórki
1 cebula
około 1 szkl. wody
sól
pieprz
1 łyżki soku z cytryny / opcjonalnie /
1 łyżeczka cukru
1 łyżka mąki pszennej
2 łyżki oleju ryżowego / lub rzepakowego /
Kapustę obieramy z wierzchnich liści, szatkujemy, ale nie zbyt drobno. Płuczemy, dodajemy łyżkę stołową soli, mieszamy i odstawiamy na 30 minut. Po tym czasie kapustę odciskamy, dodajemy posiekaną cebulą, dolewamy wodę. Gotujemy na małym ogniu przez około 15 minut, następnie dodajemy pokrojone pomidory.

Całość gotujemy na małym ogniu, do miękkości kapusty. Na samym końcu dodajemy posiekany koperek. Doprawiamy solą, pieprzem, sokiem / jeżeli jest za mało winna / i cukrem. Kapustę można zagęścić. Na patelni rumienimy łyżkę mąki, dodajemy 2 łyżki oleju ryżowego i podlewamy wywarem z kapusty, cały czas mieszamy, żeby nie zrobiły się kluchy. Całość dodajemy do kapusty i jeszcze chwilę gotujemy. Podajemy, z czym chcemy. Smacznego

Salsa pomidorowo-paprykowa

Znakomity dodatek do mięs, ryb czy serów. Rewelacyjny do dań z grilla. Idealna do zjedzenia ot tak łyżeczką, to jeśli chodzi o mnie. Salsa to pikantny sos ze świeżych, siekanych lub drobno krojonych warzyw. Po prostu palce lizać.

3 pomidory
1 papryka czerwona / bez skórki /
1 czerwona cebula
1/4 ostrej papryki
kolendra świeża / ja dałam roztarte ziarenka – 1/4 łyżeczki /
2 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy z oliwek
3 łyżki soku z limonki
sól
pieprz
Pomidory parzymy i zdejmujemy skórkę. Paprykę opiekamy i również zdejmujemy skórę. Warzywa bardzo drobno siekamy. Przekładamy do miski, dodajemy posiekany czosnek, cebulę oraz kolendrę. Dodajemy oliwę i sok z limonki, doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe

Kluski śląskie z puree ziemniaczanego

Próbowaliście kiedyś klusek śląskich zrobionych z puree ? Jeżeli nie, to koniecznie musicie skosztować ! Są przepyszne, o wiele lepsze niż zwykłe, bardziej aksamitne a przede wszystkim doprawione gałką muszkatołową. Pycha


500 g ziemniaków po obraniu
1 łyżka masła
1/4 szkl. mleka
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
opcjonalnie 1 łyżka posiekanego koperku
mąka ziemniaczana
Ziemniaki gotujemy, następnie odparowujemy. Podczas ubijania dodajemy łyżkę masła i mleko doprawiamy gałką. Całość ubijamy lub przeciskamy przez praskę. Przygotowaną masę rozkładamy w misce i dzielimy na ćwiartki, jedną wyjmujemy i w to miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną. Dodajemy wyjętą część i całość zagniatamy na gładką masę. Formujemy niewielkiej wielkości kulki, robimy wgłębienie. Gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie około 1,5 minuty od wypłynięcia. Podajemy do mięs, sosów, ja uwielbiam ze skwarkami i cebulką.

Boczniaki z cebulą

Dla wszystkich, którzy lubią grzyby. Duszone boczniaki z cebulą doprawione jak flaki, to idealny dodatek do dań mięsnych jak i danie samo w sobie. Pycha


300 g boczniaków
1 duża cebula
sól
pieprz
gałka muszkatołowa
imbir
ostra papryka

Boczniaki czyścimy pędzelkiem i kroimy w paski. Cebulę kroimy w piórka. Na rozgrzanej patelni podsmażamy boczniaki, dodajemy cebulę. Całość razem przesmażamy, dodajemy 1/4 szkl. wody i doprawiamy solą, pieprzem, ostrą papryką, imbirem oraz gałką muszkatołową. Przykrywamy pokrywką, dusimy na małym ogniu do miękkości grzybów. Następnie zdejmujemy pokrywę jeszcze przez chwilę podsmażamy. Gotowe !

Brokuły z sosem ostrygowym

Mam dzisiaj dla Was super warzywny dodatek do dań mięsnych. Szczerze powiedziawszy, to nie doczekał do tego dania,  dla mnie to była przekąska, zjadłam do ostatniej różyczki. Brokuły przygotowałam według przepisu Gordona Ramsaya. To po prostu, niebo w gębie !


1 brokuł około 500g
1 cebula cienko pokrojona
2 ząbki czosnku pokrojone w plasterki
2 łyżki oleju słonecznikowego
1 łyżka oleju sezamowego
2 łyżki sosu ostrygowego
sól morska
świeżo mielony pieprz
Brokuły dzielimy na różyczki, łodygę wyrzucamy. Gotujemy przez 2 minut w osolonym wrzątku. Po upływie dwóch minut natychmiast przekładamy do miski z lodowatą wodą. W ten sposób zahartujemy brokuły. Będą jędrne i nie stracą koloru. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju i smażymy czosnek, tylko ostrożnie, bo spalony czosnek to gorycz. Zdejmujemy z patelni i odsączamy na ręczniku papierowym. Dolewamy pozostały olej i olej sezamowy. Na rozgrzany tłuszcz, dodajemy cebulę, przykręcamy gaz na średni i smażymy około 5 minut. Następnie dodajemy brokuły i bardzo delikatnie mieszając, smażymy chwilę, tak żeby się zagrzały. Dodajemy sos ostrygowy, czosnek, doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe, szybko i bardzo smacznie.