Cytrynowy mascarpone

Mam dla Was dzisiaj przepyszny krem z mascarpone o cytrynowym smaku. Idealny do tortów, naleśników czy gofrów. Można również podjadać ot tak, łyżeczką ;) przepis znaleziony na blogu Gruszka z fartuszka.


1 cytryna
1 jajko
40g cukru
35g masła
200g mascarpone
100g białej czekolady
Cytrynę parzymy, osuszamy i ścieramy skórkę na tarce o bardzo drobnych oczkach. Z całości wyciskamy sok. W kąpieli wodnej / do garnka wlewamy wodę, stawiamy na nim miskę z zawartością, tak, żeby nie dotykała wody i podgrzewamy na minimalnym ogniu / ubijamy jajka z cukrem, skórką z cytryny i przecedzonym sokiem. Cały czas mieszając, podgrzewamy do momentu, kiedy masa będzie gorąca. Następnie dodajemy po łyżeczce masła i mieszamy do rozpuszczenia. Podgrzewamy do chwili, kiedy masa zgęstnieje. Konsystencja budyniu. Odstawiamy, studzimy. W oddzielnej misie miksujemy mascarpone, stopniowo dodajemy ostudzony krem cytrynowy i rozpuszczoną ostudzoną czekoladę. Miksujemy do połączenia. Polecam.

Sernik z ziemniakami

Jedliście kiedyś sernik z ziemniakami ? Zrobiłam go pierwszy raz i jestem zachwycona. Galosz, tak nazywają ten sernik, jest bardzo wilgotny i długo pozostaje świeży. Jak dla nas sernikożerców po prostu rewelacyjny.


700g białego sera
300g ugotowanych ziemniaków
250g cukru
6 jajek / rozdzielonych /
otarta skórka z cytryny
puszka brzoskwiń lub 50 g rodzynek
Białka ubijamy na sztywno. Ser razem z ziemniakami mielimy. Do masy dodajemy cukier i cały czas ucierając, dodajemy po jednym żółtku. Następnie dodajemy otartą skórkę z cytryny i pianę z białek. Całość mieszamy do połączenia. Brzoskwinie kroimy w kostkę lub w paski. Blachę 24 x 30 wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy serową masę, w której układamy przygotowane owoce. Wkładamy do piekarnika i pieczemy około 60 minut w temperaturze 180 stopni / od momentu jej uzyskania / Po upieczeniu, studzimy w uchylonym piekarniku. Pyszności.

Keks

Ulubione ciasto mojego męża. Cudowne ciasto, w którym znajdziecie całą masę bakalii, w moim oprócz zwykłej mieszanki znajdziecie, żurawinę suszoną, figi i daktyle. Pychota.

125g masła
135g mąki pszennej
3 jajka / rozdzielone /
1/2 szkl. cukru
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka zapachu waniliowego
2 łyżki wódki / u mnie z orzecha laskowego /
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i przesiewamy. Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy po jednym żółtku, miksując do połączenia. Następnie porcjami dodajemy mąkę, a potem wódkę i aromat. Białka ubijamy na sztywną piane i delikatnie mieszamy z ciastem. Bakalie oprószamy mąką i również dodajemy do ciasta. Podłużną formę 26 x 11 smarujemy masłem i posypujemy mąką, przekładamy ciasto. Pieczemy w nagrzanym piekarniku w 180 stopniach do tzw. suchego patyczka. U mnie około 40 minut, a potem zostawiam w piekarniku do wystudzenia.

Blok czekoladowy

Pamiętacie te pyszne słodycze ? Ciasteczka owsiane bez pieczenia, wafelki babci Jasi czy właśnie blok czekoladowy. Robiliście kiedyś ? 

250g masła
4 łyżki gorzkiego kakao
1/2 szkl. brązowego cukru
1/2 szkl, wody
400g mleka w proszku
70g żurawiny suszonej
60g musli ekspandowanego
W garnku umieszczamy masło, podgrzewamy, następnie dodajemy cukier, wodę i kakao. Całość podgrzewamy do rozpuszczenia cukru. Zdejmujemy z gazu i delikatnie studzimy, ma być letnie. Do letniej masy dodajemy mleko w proszku i mieszamy do uzyskania, gładkiej jednolitej masy. Na samy końcu dodajemy żurawinę i musli. Mieszamy i przekładamy do keksówki, wyłożonej folią spożywczą lub papierem do pieczenia, wkładamy do lodówki i zastygnięcia. Palce lizać.

Babka piaskowa

Coś od rana za mną chodziło, coś słodkiego. I oto jest pyszna babka piaskowa. Łatwa i szybka w wykonaniu. Idealna do porannej kawki. Miłego dnia Wam życzę.

3 jajka / rozdzielone /
100g mąki pszennej
200g mąki ziemniaczanej
150g masła
150g cukru
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki kakao
aromat waniliowy
Wszystkie produkty powinny mieć temperaturę pokojową. Do miski wkładamy masło, dosypujemy cukier i ucieramy na gładką puszystą masę. Następnie dodajemy po jednym żółtku, cały czas ucierając. Mąki razem z proszkiem przesiewamy i dodajemy do masy maślanej. Dolewamy aromat i miksujemy do połączenia. Białka ubijamy na sztywną pianę i łączymy z ciastem. Ciasto dzielimy na dwie części, do jednej z nich dodajemy 2 łyżeczki przesianego kakao, mieszamy do uzyskania jednolitego koloru. Średnią keksówkę smarujemy masłem i posypujemy mąką. Ciasto wykładamy według własnej inwencji twórczej. Pieczemy w nagrzanym piekarniku, w 160 stopniach, na środkowej półce w opcji góra/dół. Pieczemy do suchego patyczka. U mnie to było 75 minut. Pycha.

Jabłka pieczone z miodem i jeżynami

To najlepszy deser jaki istnieje. Jabłka z piekarnika. Zawsze robię z cukrem, dzisiaj dla odmiany, wydrążony środek posypałam cynamonem, włożyłam mrożone jeżyny i polałam miodem. Całość przykryłam jabłkowym kapelusikiem. Wyszło bardzo, bardzo pysznie. Kto chętny ?


jabłka
cynamon
miód
jeżyny / u mnie mrożone /
Jabłka myjemy, ścinamy górę, wydrążamy środek z gniazdami nasiennymi. Następnie delikatnie posypujemy cynamonem, wkładamy jeżyny i polewamy łyżeczką miodu. Przykrywamy ściętą górą jabłka. Piekarnik nagrzewamy do 190/200 stopni, wkładamy przygotowane jabłka i pieczemy około 40 minut.
Smacznego.

Deser waniliowo – chałwowy

Witam Was serdecznie w pierwszym dniu Nowego Roku. Życzę Wam dużo szczęścia, miłości, a przede wszystkim, żeby ten rok nie był gorszy od poprzedniego. Mam dzisiaj dla Was fantastyczny deser waniliowo – chałwowy. Przepis pochodzi z książki „Z miłości do gotowania” Magdaleny Nowaczewskiej, zwyciężczyni sezonu 5 MasterChefa. Pycha.


100g chałwy waniliowej
200g serka mascarpone
200ml mleka 3,2 %
150ml śmietanki 30 %
laska wanilii
2 łyżeczki żelatyny
3 łyżki wody
50g cukru
2 żółtka
100g jeżyn
1 łyżka miodu
Do garnka wlewamy mleko, następnie śmietankę i dodajemy ziarenka z laski wanilii razem z laską. Całość podgrzewamy, jak mleko zacznie wrzeć, przecedzamy i odstawiamy do ostudzenia. Żelatynę namaczamy w wodzie i odstawiamy, żeby nasiąknęła. Żółtka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Do ubitej masy powoli wlewamy zimną mieszankę, cały czas mieszając. Przelewamy z powrotem do garnka, dodajemy żelatynę i podgrzewamy do czasu kiedy masa zacznie gęstnieć. Nie gotujemy. Studzimy. Chałwę rozdrabniamy, możemy za pomocą miksera, dodajemy mascarpone i mieszamy do połączenia, następnie powoli dodajemy masę śmietanowo-jajeczną. Przelewamy do salaterek, miseczek lub pucharków. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin, ja wstawiłam na noc. Przed podaniem, przygotowujemy owoce z miodem. Do garnuszka wkładamy owoce i miód. Podgrzewamy około 5 minut. Ostudzonymi dekorujemy deser. Smacznego.

Kluski z makiem

Co to takiego ? ano staropolska potrawa wigilijna. Mak z bakaliami doprawiony miodem i masłem, połączony z kluskami lub makaronem. W naszym domu bardzo rzadko gości. Sama nie wiem, dlaczego tym bardziej, że bardzo lubimy wszystko, co z makiem. Czas to zmienić.


makaron wedle uznania
200g maku mielonego
125ml mleka
2 łyżki masła
4 łyżki miodu
olejek migdałowy
3 łyżki siekanej skórki pomarańczowej
3 łyżki rodzynek
3 łyżki siekanych orzechów włoskich
Mleko doprowadzamy do wrzenia, dodajemy mak. Cały czas mieszając, dodajemy masło, miód i olejek. Następnie bakalie. Całość podgrzewamy około 5 minut. Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Łączymy masę makową z makaronem. Proste ? no pewnie.

Mango lassi

Absolutnie obłędny, mój numer jeden wśród koktajli. Indyjski koktajl z jogurtu i mango z delikatną nutą kardamonu. U nas podawany jako deser. Jest bardzo bardzo pysznie.

1 dojrzałe mango
200g jogurtu greckiego
100ml mleka
1 łyżeczka syropu klonowego
szczypta kardamonu
odrobina cukru trzcinowego
Mango obieramy i rozdrabniamy, umieszczamy w pojemniku blendera. Następnie dodajemy jogurt, syrop i kardamon. Całość blendujemy na jednolitą konsystencję. Rozlewamy do szklanek. Jak ktoś lubi posypujemy cukrem trzcinowym. Przepyszny. Jeżeli chcecie, żeby była gęstsza konsystencja – deserowa proponuje zmniejszyć ilość mleka do 50ml.

Jabłkowe naleśniki

W sumie naleśniki jak naleśniki ale te są inne, mają smak jabłek. Taka mała innowacja. Nam bardzo smakowały i na pewno będę je często robić. Miłego dnia Wam życzę.


2 jajka
szczypta soli
250g mąki pszennej
250ml wody
250ml mleka
2 łyżki oleju
1/2 jabłka
Mleko mieszamy z wodą. Wszystkie składniki miksujemy do konsystencji ciasta naleśnikowego. Odstawiamy na około 30 minut. Jabłko obieramy i ścieramy na tarce na małych oczkach. Po upływie 30 minut dodajemy do ciasta, mieszamy. Przed każdym nałożeniem porcji ciasta na patelnie warto je zamieszać. Moje naleśniki są z nadzieniem serowym. A najlepiej smakują odsmażone na masełku. Palce lizać. Koniecznie wypróbujcie ten przepis.