Domowe masło czosnkowe

Kuchnia poleca pyszne domowe masło czosnkowe. Parę minut pracy i możecie się delektować masłem własnej produkcji. 
400 g śmietany 30 %
1 ząbek czosnku
Do misy miksera wlewamy śmietanę i dodajemy przeciśnięty ząbek czosnku. Całość miksujemy, najpierw otrzymamy bitą śmietanę, nie przerywamy miksowania. Następny etap to oddzielanie się zwartych grudek i żółtego płynu / maślanki / Kończymy ubijanie, całość przelewamy przez sito. Na sicie zostaje samo masło, które dokładnie płuczemy w zimnej wodzie. Formujemy kształt i wkładamy do lodówki. Gotowe. I w ten właśnie sposób otrzymujemy masło własnoręcznie zrobione, a co najważniejsze bez konserwantów.

Hummus z bakłażana i pieczonej papryki

Pasty, smarowidła to moje ulubione dodatki do kanapek. Ale to już wiecie. Przygotowałam dzisiaj mega pyszny hummus z pieczonego bakłażana i pieczonej papryki z lekką nutą czosnku i sezamu. Pyszności.


240 g cieciorki konserwowej
1 średni bakłażan
1 duża papryka czerwona
1 ząbek czosnku
5-6 łyżek dobrej oliwy
2 łyżeczki pasty tahini
sól
pieprz
Bakłażana myjemy, kroimy w szerokie plastry, solimy i odstawiamy na 30 minut / w ten sposób pozbędziemy się goryczki / Paprykę przekrawamy na pół, wydrążamy gniazda. Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia, na którym układamy pokrojoną paprykę i osuszone plastry bakłażana. Pieczemy w 230 stopniach do zbrązowienia skórki papryki. Do misy blendera przekładamy obranego bakłażana i paprykę obraną ze skórki. Dodajemy odcedzoną cieciorkę, czosnek przeciśnięty przez praskę i tahini oraz 3-4 łyżki oliwy. Całość blendujemy
do uzyskania gładkiej masy. Doprawiamy solą i pieprzem. Zalewamy pozostałą oliwą. Przygotowany hummus najlepiej włożyć do lodówki na około 2 godziny do przegryzienia smaków.

Domowa musztarda miodowa

Nic tak nie cieszy, jak samodzielne wyprodukowanie czegoś, co bez problemu możemy dostać w sklepie. Przede wszystkim wiemy co jemy, jakiej jakości dajemy składniki, doprawiamy wedle naszego gustu. Na chwilę obecną sami robimy masło, wędzimy wędliny, pieczemy chleby. Próbowaliście kiedyś zrobić musztardę ? Ja zrobiłam pierwszy raz i już wiem, że więcej nie kupię jej w sklepie. Jest ostra, lekko słodka, taka w sam raz. Ostrość możecie regulować poprzez stopień zmielenia gorczycy, im bardziej zmielona, tym bardziej ostra.

70 g gorczycy białej
75 ml wody
75 ml octu jabłkowego
1 łyżka miodu
2 łyżeczki soli
50 g cukru brązowego
Gorczyce wkładamy do zamrażalnika na 60 minut. Po tym czasie wyjmujemy i mielimy na pył. Ja zmieliłam trochę więcej niż pół, a pozostałą część zostawiłam w całości. Do garnka wlewamy wodę, ocet i doprowadzamy do wrzenia. Studzimy. Następnie dodajemy sól, cukier, miód oraz gorczycę. Mieszamy do połączenia i rozpuszczenia cukru i miodu. Przelewamy do słoiczka i wstawiamy do lodówki. Jeżeli się okaże mało ostra, to po prostu ją zblendujcie do momentu uzyskania oczekiwanej ostrości. Palce lizać.


Przepis zmodyfikowany, zaczerpnięty z bloga Chleby.info

Wątrobianka

Pyszny, bardzo aromatyczny pasztet na kanapki, nie ma nic lepszego niż samodzielnie przygotowany produkt. Przede wszystkim wiecie co jecie. Dodajecie dodatki te, które lubicie i w takiej ilości, jaka Wam pasuje. Jedno wiem na pewno, warto poświęcić parę minut, by stworzyć idealną pastę do chleba.

500 g wątróbki drobiowej
2 łyżki masła roślinnego
1 duże jabłko
1 cebula
2 łyżki majeranku
3 łyżki octu jabłkowego
sól
pieprz
Jabłko myjemy, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę, tak samo robimy z cebulą. Na rozgrzanym maśle szklimy cebulę, następnie dodajemy jabłko, majeranek i dusimy przez 8 minut, po tym czasie dodajemy oczyszczoną i pokrojoną wątróbkę. Mieszamy, przykrywamy i dusimy około 15 minut, od czasu do czasu mieszając, w razie konieczności dodajemy odrobinę wody / do 100 ml / Na samym końcu dolewamy ocet, jeszcze chwilę dusimy. Doprawiamy solą i pieprzem. Blendujemy do pożądanej konsystencji. Przekładamy do miseczki, słoika. Wątrobianka jest tak pyszna, że zniknie ino mig ;)

Pasta drobiowo grzybowa

Dzisiaj mam dla Was pyszne smarowidło. Wątróbka drobiowa połączona z duszonymi grzybami. Doprawiona tymiankiem i rozmarynem to po prostu strzał w dziesiątkę. Przepis znalazłam na blogu Aniagotuje.pl troszkę zmodyfikowałam i proszę ;)

500g wątróbki drobiowej
500g świeżych grzybów leśnych / u mnie podgrzybki /
2 łyżki masła
2 cebule
2 gałązki tymianku
1/2 gałązki rozmarynu
sól
pieprz
4 łyżki octu z czerwonego wina
Grzyby oczyszczamy, kroimy w paski, cebulę szatkujemy. W rondelku rozgrzewamy masło i szklimy cebulę, do zeszklonej cebuli dodajemy przygotowane grzyby, tymianek, rozmaryn, następnie dusimy na małym ogniu około 25 minut. Wątróbki oczyszczamy, płuczemy, kroimy na mniejsze kawałki. Całość gotujemy pod przykryciem na małym ogniu około 15 minut. Na koniec doprawiamy solą, pieprzem i octem. Blendujemy do momentu uzyskania kremowej masy. Przekładamy do miseczki słoika, po wystudzeniu możecie zalać rozpuszczonym masłem, wtedy smarowidło lepiej się przechowa. Trzymamy w lodówce około tygodnia. Smacznego

Sos paprykowy

Wyrazisty w kolorze i smaku, dość pikantny. Idealny do mięs, serów, ryb. Znakomity dodatek do dań z grilla. Sos z pieczonej papryki i czosnku jest tak pyszny, że nie będziecie mogli przestać próbować.


2 czerwone papryki
10 ząbków czosnku
1 łyżka suszonych i mielonych pomidorów
1 łyżeczka bazylii
2 łyżki soku z limonki
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka miodu
1/4 ostrej suszonej papryczki
sól
Paprykę myjemy, przekrawamy na 4 części, oczyszczamy z gniazd nasiennych. Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia, na którym układamy paprykę / skórą do góry / i czosnek w łupinkach. Pieczemy w nagrzanym piekarniku / 200 stopni / do momentu zbrązowienia skórki. Czosnek wyjmujemy w połowie pieczenia. Po upieczeniu z papryki zdejmujemy skórkę, czosnek wyjmujemy z łupinek. Przekładamy do blendera, dodajemy przyprawy, sok i oliwę. Całość blendujemy. Przyprawiamy solą. Tak przygotowany sos najlepiej odstawić na jakąś godzinę do przegryzienia smaków.

Sałatka z bobu i jajek

Są dwie rzeczy, na które czekam cały rok, to jest bób i zielony groszek :) Pierwotna cena pierwszego wprost mnie zabiła. Czekałam aż spadnie i się doczekałam. Teraz jak już zaspokoiłam swój bobowy głód ;) mogę zacząć kombinować. Zapraszam Was na pyszną sałatkę, pastę albo coś do chleba. Jakkolwiek by tego nie nazwać, jest super.


2 jajka ugotowane na twardo
200g ugotowanego i obranego bobu
2 łyżki jogurtu greckiego
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka musztardy Dijon
1/2 łyżeczki miodu
1 łyżka posiekanego koperku
sól
pieprz
Do jogurtu dodajemy musztardę, sok z cytryny, miód. Całość mieszamy do jednolitej konsystencji. Przyprawiamy pieprzem i solą. Bób oraz jajka niezbyt drobno siekamy, łączymy z przygotowanym sosem. Następnie dodajemy posiekany koperek. Jest pysznie, no było pysznie :)

Smalec z gruszką i włoskimi orzechami

To co, że gorąco. Dobry smalec nie jest zły nawet w taką pogodę jak dziś. Dzisiaj kuchnia poleca zajefajny smalec z gruszką i prażonymi włoskimi orzechami. Pycha!


500g słoniny
100g wędzonego boczku
1 cebula
1 gruszka / dojrzała, soczysta / – użyłam konferencji
30g orzechów włoskich
sól
Słoninę i boczek kroimy w drobną kostkę. Cebulę i orzechy siekamy. Na suchej patelni prażymy orzechy i odstawiamy. Soninę topimy do momentu uzyskania skwarek, następnie dodajemy boczek i cebulę. Podgrzewamy do zeszklenia cebuli. Solimy. Kolejny krok to dodanie gruszki. Gruszkę należy obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Dodajemy razem z sokiem. Wszystko przesmażamy około 10 minut, na bardzo małym ogniu. Dosypujemy prażone orzechy, mieszamy i przekładamy do wystudzenia. Jeszcze raz powtórzę – Pycha !


Pasta z białej fasoli, czosnku i rozmarynu

Jestem fanką wszelkich past i smarowideł, po prostu uwielbiam. Dzisiaj kolejna moja ulubiona, tym razem z białej fasoli, czosnku i rozmarynu, coś pysznego.


250g białej fasoli konserwowej / odsączonej /
3 ząbki czosnku
1/2 cebuli
10 cm gałązka rozmarynu
sól
pieprz
1 łyżka masła
1,5 łyżki oliwy z oliwek
Cebulę, czosnek i rozmaryn, siekamy, następnie szklimy na łyżce masła. Do misy blendera dodajemy fasolę, zawartość patelni, oliwę z oliwek. Całość blendujemy, doprawiamy solą i pieprzem. Dla mnie rewelacja.

Pasta z awokado, czosnku niedźwiedziego i rukwi wodnej

Pyszna, zdrowa, zielona. Idealna do kanapki. Rukiew wodna to bardzo zdrowa bylina, znana od wieków. Ma ostry smak, takie połączenie chrzanu z pieprzem. Zawiera mnóstwo witamin i minerałów. Czosnek niedźwiedzi niczym nie przypomina tradycyjnego czosnku, nie ma ząbków, ma liście. Również jest bardzo zdrowy i właśnie teraz jest na niego sezon, więc korzystajmy. Czy wiecie, że jest objęty częściową ochroną ? Nie można go zrywać w lesie ale można kupić sadzonki. I właśnie z tych wszystkich zdrowych, zielonych przygotowałam super pastę. Samo zdrowie.

1 awokado
garść liści czosnku niedźwiedziego
garść liści rukwi wodnej
1 łyżka orzeszków pinii
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki soku z cytryny
sól
pieprz
Wszystko zielone myjemy, osuszamy. Awokado przekrawamy na pół, usuwamy pestkę i wyjmujemy miąższ. Awdokado, rukiew, czosnek i orzeszki zalewamy oliwą, sokiem z cytryny i blendujemy. Na końcu doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe. Szybko, zdrowo i zielono.