Ciasto z czerwonej fasoli

Dzisiaj mam dla Was ciasto niby zwykłe, a jednak nie. Wygląda jak brownie, ale nim nie jest, do tego jest bez mąki, za to z fasoli. Przepis mam od mojej sąsiadki Karoliny z Local Foodie. Wystarczy do pojemnika blendera, miksera, wrzucić fasolę, banany, jajka, dorzucić parę składników, przelać do formy i upiec. Czy nam smakowało ? Nie powiem oj bardzo, jesteśmy fanami tradycyjnych ciast, ale znam osoby, które lubią takie urozmaicenia ;). Bardzo jestem ciekawa waszego zdania.

2 puszki konserwowej czerwonej fasoli
2 banany / dojrzałe /
4 jajka
4 łyżki mleka
4 łyżki kakao
6 łyżek miodu
3 łyżki oleju
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 i 1/2 łyżeczki sody

bakalie
50g suszonej żurawiny
50g rodzynek
50g suszonych moreli
50g orzechów / laskowe, włoskie /
Fasolę płuczemy i odsączamy na sicie, banany obieramy i rozdrabniamy. Wszystkie w/w składniki umieszczamy w misie miksera i doprowadzamy do jednolitej masy. Dodajemy bakalie, mieszamy łyżką i przekładamy do średniej keksówki / wyłożonej papierem do pieczenia /. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, wkładamy ciasto i pieczemy około 60 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu studzimy, polewamy czekoladą i chłodzimy. Smacznego

Kruche z truskawkami i gałką muszkatołową

Truskawki, truskawki, za chwilę będzie po. Część zamknięta w słoikach, część w zamrażalniku. Końcówka została akurat do ciasta. I tak powstała pyszna krucha sakiewka z truskawkami w sam raz do sobotniej kawki.

250 g mąki pszennej
100 g cukru pudru
150 g masła
125 ml zimnej wody
odrobina soli
500 g truskawek
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
jajko do posmarowania
Mąkę przesiewamy, dodajemy rozkruszone zimne masło, sól i 30 g cukru pudru. Wszystko rozcieramy palcami, dolewamy zimną wodę i zagniatamy miękkie ciasto, które wkładamy do lodówki na godzinę. Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, na papierze rozwałkowujemy ciasto w kształcie koła, na które wykładamy pokrojone truskawki w ilości 300 g. Truskawki układamy, zostawiając 3 cm od brzegu ciasta. Następnie zaczynamy składać brzeg, tworząc falbankę. Jajko roztrzepujemy, dodajemy odrobinę wody i smarujemy ciasto.

Posypujemy pozostałym cukrem i gałką muszkatołową. Wkładamy do nagrzanego piekarnika 200 stopni i pieczemy około 30 minut, do zrumienienia brzegów. Dekorujemy pozostałymi truskawkami. Było pysznie :)

Przepis podpatrzony w magazynie Kuchnia

Proste ciasto z owocami

To kolejny przepis na szybkie i proste ciasto z owocami sezonowymi. Kilka składników, parę minut roboty, 50 minut pieczenia i otrzymujemy super ciacho. Po prostu palce lizać. Dzisiaj podane na przepięknym talerzyku deserowym. Parę takich cudeniek dostałam od przemiłej osoby o imieniu Magdalena. Bardzo dziękuje :)


2 szkl. mąki krupczatki
5 jajek
1/3 szkl. cukru
1/4 szkl. oleju
1/2 szkl. ciepłego mleka
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
owoce sezonowe / u mnie parę truskawek i malin /
Mąkę mieszamy z proszkiem i sodą, następnie przesiewamy. Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier, miksujemy na jasną, puszystą masę. Cały czas miksując, powoli wlewamy olej. Kolejny krok to dodanie mleka i przesianej mąki. Całość miksujemy do połączenia. Tortownicę 25 cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy ciasto, na wierzchu układamy owoce i wkładamy do nagrzanego piekarnika 180 stopni w opcji góra/dół na 50 minut / do suchego patyczka/.
Po upieczeniu wyjmujemy, studzimy na kratce. Posypujemy cukrem pudrem i dekorujemy listkami mięty. Gotowe.

Tort porzeczkowy

Kolejne wyzwanie. Moja teściowa w prezencie urodzinowym zażyczyła sobie tort. O mamo, co teraz ? Mieliście kiedyś taki stres ? Nie dość, że mam go zawsze, kiedy robię tort, to tym większy, bo dla teściowej. Aaaa zapomniałam wspomnieć, że na 70 – dziesiąte urodziny. Noc z głowy. Wymyśliłam, narysowałam, będzie OK. Nie było, masa końcowa się zwarzyła ! Jak mogła ??? Prawie 22.00 a ona się zwarzyła ! Plany poszły … I tak powstał taki oto tort. Oczywiście, już kiedyś wspominałam, że mistrzem w ozdabianiu to nie jestem ;), ale moja teściowa była zachwycona :) Smak owego tortu, to po prostu bajka-to jedna z zasłyszanych opinii. Urosłam, hahaha.


Biszkopt
6 jajek rozdzielonych
140g mąki krupczatki
50g mąki ziemniaczanej
1/2 szkl. drobnego cukru
Obie mąki dokładnie ze sobą mieszamy. Białka ubijamy na sztywno, następnie nadal ubijając, dodajemy po łyżce cukru. I tak do wyczerpania cukru. Kolejny krok, to dodanie żółtek, ponowne miksowanie do połączenia. Na końcu dosypujemy przygotowane mąki. Mieszamy szpatułką do połączenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni góra/dół. Spód tortownicy 25 cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy masę biszkoptową, równamy i pieczemy 35 minut. Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika, po 10 minutach za pomocą ostrego cienkiego noża odcinamy biszkopt od obręczy, następnie ją zdejmujemy, studzimy. Biszkopt możecie upiec nawet na 2 dni przed wykonaniem tortu.

Masa
750g mascarpone
300g śmietany 30 %
6 łyżek cukru pudru
kilka kropel aromatu waniliowego
sok z 1 cytryny
Do miski wykładamy serek, wsypujemy cukier i zaczynamy miksować. Podczas miksowania powoli wlewamy śmietanę. Na końcu dodajemy zapach i sok z cytryny. Mamy otrzymać gładki, jednolity krem.

Ponadto
1 szkl. zimnej gorzkiej czarnej herbaty
260g konfitury z czarnej porzeczki
40g startej białej czekolady
60g startej gorzkiej czekolady
srebrna i złota posypka

Biszkopt dzielimy na 3 blaty. Na paterze lub podkładzie układamy pierwszy blat, nasączmy herbatą, następnie rozsmarowujemy 1/2 konfitury, przykrywamy 1/3 kremu. Kładziemy kolejny blat, lekko dociskamy i ponownie nasączamy herbatą, pozostała konfitura, 1/3 kremu. Przykrywamy ostatnim blatem, który również nasączamy herbatą. Na całość wykładamy pozostały krem, którym wykańczamy na gładko tort. Dookoła posypałam złotą i srebrną posypką, środek białą czekoladą. Boki gorzką. Na noc wstawiłam do lodówki.

Tort został umieszczony w lodówce turystycznej wyłożonej zamrożonymi wkładami i po przejechaniu 56 kilometrów dostarczony w całości.

taką fotkę przekroju udało mi się strzelić ;)

Kruche z jabłkami

Taki zwykły najzwyklejszy kruchy placek z owocami. To sposób na pozbycie się owoców tzw. wychodzących, w moim przypadku to 3 jabłka. Zagniotłam kruche ciasto, starłam jabłka do tego cynamon, cukier oraz piekarnik. I proszę bardzo kruche do kawy gotowe ;)


500g mąki pszennej
250g zimnego masła
2 żółtka
1 jajko
3/4 szkl. cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy / nie wanilinowy /
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
Nadzienie
3 jabłka lub więcej
1/2 szkl. cukru
2 łyżeczki cynamonu
Do miski przesiewamy mąkę z proszkiem, dodajemy cukry, żółtka, jajko. Następnie na tarce ścieramy masło, możemy dorzucić w kawałkach i posiekać razem z mąką oraz śmietanę. Dość energicznie zagniatamy gładkie ciasto. Dzielimy 3/4 do 1/4 i chowamy do lodówki część większą, do zamrażalnika część mniejszą. Na około 60 minut. Blachę o wymiarach 22×28 wykładamy papierem do pieczenia i wygniatamy spód większym kawałkiem ciasta. Jabłka myjemy, obieramy, szatkujemy lub ścieramy na tarce. Wykładamy na ciasto, posypujemy cukrem i cynamonem. Na rozłożone owoce ścieramy na tarce o grubych oczkach, ciasto z zamrażalnika. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika / 180 stopni / pieczemy w opcji góra/dół na środkowej półce przez około 50 minut. Po upieczeniu wyjmujemy do wystudzenia.

Sernik Oreo

Tak, tak, mam fazę na serniki, ale zapewniam Was, że nikt z nas z tego powodu nie narzeka :) Dzisiaj kolejna propozycja równie pyszna, jak pozostałe. Powiem szczerze, że sama nie wiem, który jest najlepszy, wszystkie są cudowne, ale każdy w swoim rodzaju. A Wam, który najbardziej smakuje ? Sernik z białą czekoladą i gruszkami czy Sernik chałwowy a może ten Sernik bardzo puszysty ?

Spód
160g ciasteczek Oreo
2 łyżki roztopionego masła
Ciasteczka w całości rozkruszamy na piasek, dodajemy roztopione masło i mieszamy do momentu uzyskania mokrego piasku. Tortownicę 23 cm wykłądamy papierem do pieczenia. Wsypujemy przygotowane ciasteczka, i ugniatamy spód tortownicy / ja za pomocą szklanki /. Wkłądamy do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Masa serowa
800 g sera z wiaderka / użyłam piątnicy /
250 ml śmietanki 30 %
3 jajka
2 żółtka
3/4 szkl. cukru
1 cukier waniliowy / nie wanilinowy /
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
3/4 opakowanie ciasteczek oreo / połamane na połówki i ćwiartki /

Do misy wbijamy jajka, dodajemy żółtka, cukier i cukier waniliowy. Całość ubijamy na kogel-mogel. Następnie partiami dodajemy ser i śmietankę, na koniec po łyżce mąki pszennej i ziemniaczanej. Miksujemy do połączenia. Przekładamy na przygotowany spód i wkładamy do piekarnika. Pieczemy w 150 stopniach przez około 60 minut. Czas liczymy od momentu uzyskania żądanej temperatury. Studzimy w uchylonym piekarniku, a po wystudzeniu wkładamy do lodówki na noc.

Wierzch sernika
250 ml śmietanki 30%
2 łyżki mascarpone
2 łyżki cukru pudru
1/4 opakowania ciasteczek oreo
Śmietanę ubijamy z mascarpone na bitą śmietanę, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Połowę masy wykładamy na górę i boki sernika. Pozostałą część przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy rozetkami oraz resztą ciasteczek oreo.



Sernik chałwowy

Sernik z białą czekoladą i gruszkami był fantastyczny, ale ten to mistrzostwo ;) Sernik jest ciężki, wilgotny, do tego o smaku chałwy, a co najważniejsze wcale nie jest za słodki. Po prostu jest cudowny.


800g twarogu na sernik / użyłam piątnicy z wiaderka /
250g chałwy waniliowej
4 jajka
3/4 szkl. cukru
1 cukier waniliowy / nie wanilinowy /
1/2 szkl. śmietanki 30 %
2 łyżki mąki ziemniaczanej
polewa
1/2 szkl. śmietanki 30 %
150g chałwy waniliowej
Chałwę rozkruszamy. Ser miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym, cały czas miksując, dodajemy po jednym jajku. Następnie dodajemy śmietankę i mąkę ziemniaczaną. Na końcu do masy dodajemy rozkruszoną chałwę. Mieszamy do połączenia. Tortownicę 24 cm wykładamy papierem do pieczenia. Wlewamy masę serową. W piekarniku na dolnej półce umieszczamy naczynie żaroodporne z gorącą wodą. Na środkowej półce / ja zamiast pełnej blachy włożyłam ruszt / umieszczamy sernik. Ja zamiast pełnej blachy włożyłam ruszt. Nastawiamy piekarnik na 170 stopni. Pieczemy 70 minut od momentu uzyskania żądanej temperatury. Po upieczeniu zostawiłam w uchylonym piekarniku, przez 60 minut, następnie usunęłam naczynie z wodą. I zostawiłam sernik do całkowitego wystudzenia.
Polewa
Do garnka wlewamy śmietankę, dodajemy chałwę i podgrzewamy na małym ogniu, cały czas mieszając. Podgrzewamy do momentu rozpuszczenia i zgęstnienia masy. Studzimy, od czasu do czasu mieszając. Wylewamy na ostudzony sernik i wkładamy do lodówki. Najlepiej na całą noc. A potem to już się tylko delektujemy :)


Sernik z białą czekoladą i gruszkami

To, że uwielbiamy serniki, już wiecie, że lubimy kombinować i sprawdzać nowe przepisy też. Dzisiaj czas na kolejny przepis, tym razem podejrzany na stronie White Plate ale lekko zmodyfikowany. Sernik jest cudownie delikatny, rozpływający się w ustach. Po prostu pyszota.


1 kg sera z wiaderka / użyłam Piątnicy /
100g białej czekolady / posiekanej /
1 budyń waniliowy / proszek /
90g cukru
1 cukier waniliowy / nie wanilinowy /
3 jajka
50g miękkiego masła
2 gruszki w syropie / pokrojone na plasterki /
Do misy wkładamy, ser, budyń, oba cukry i miksujemy do połączenia składników. Następnie, cały czas miksując, dodajemy po jednym jajku i po kawałku masła. Na końcu już bez miksera dodajemy białą czekoladę i delikatnie mieszamy. Tortownicę 23 cm wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy sernik, na którego wierzchu układamy w rozetkę przygotowaną gruszkę. Jeżeli nie macie gruszek, użyjcie innych owoców. Wkładamy do piekarnika, ustawiamy temperaturę 175 stopni i od momentu osiągnięcia żądanej temperatury pieczemy 70 minut. Po upieczeniu nie otwieramy piekarnika, tylko zostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Na noc przekładamy do lodówki. Na następny dzień możemy posypać cukrem pudrem lub startą ciemną czekoladą.

Sernik z ziemniakami

Jedliście kiedyś sernik z ziemniakami ? Zrobiłam go pierwszy raz i jestem zachwycona. Galosz, tak nazywają ten sernik, jest bardzo wilgotny i długo pozostaje świeży. Jak dla nas sernikożerców po prostu rewelacyjny.


700g białego sera
300g ugotowanych ziemniaków
250g cukru
6 jajek / rozdzielonych /
otarta skórka z cytryny
puszka brzoskwiń lub 50 g rodzynek
Białka ubijamy na sztywno. Ser razem z ziemniakami mielimy. Do masy dodajemy cukier i cały czas ucierając, dodajemy po jednym żółtku. Następnie dodajemy otartą skórkę z cytryny i pianę z białek. Całość mieszamy do połączenia. Brzoskwinie kroimy w kostkę lub w paski. Blachę 24 x 30 wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy serową masę, w której układamy przygotowane owoce. Wkładamy do piekarnika i pieczemy około 60 minut w temperaturze 180 stopni / od momentu jej uzyskania / Po upieczeniu, studzimy w uchylonym piekarniku. Pyszności.

Wielkanocna babka drożdżowa

Wielkanoc już za rogiem ;) Dlatego czas na wielkanocną babkę drożdżową, jeśli jeszcze nie upiekliście, to tą na pewno zdążycie zrobić.

Życzę Wam wspaniałych Świąt spędzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze.

3 szkl. przesianej mąki pszennej
40 g drożdży świeżych
2 jajka
2 żółtka
1 szkl. ciepłego mleka
3/4 szkl. cukru
100g masła rozpuszczonego
szczypta soli
rodzynki / zalewamy wrzątkiem na 10 minut, odcedzamy, studzimy /
Do niewielkiego naczynia wlewamy 1/2 szkl. ciepłego mleka, dodajemy rozkruszone drożdże, łyżkę cukru i mąki. Przykrywamy i odstawiamy na 15 minut, w tym czasie drożdże powinny zacząć pracować. Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy cukier, następnie jajka i żółtka, szczyptę soli, pozostałe mleko i gotowy zaczyn. Całość zaczynamy wyrabiać na gładkie ciasto, po paru minutach dodajemy ostudzone rozpuszczone masło. Na końcu dorzucamy rodzynki. Całość wyrabiamy około 10 minut. Formę na babkę / 24 cm / smarujemy masłem, posypujemy mąką i przekładamy gotowe ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 1,5 godziny do podwojenia objętości.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, pieczemy około 40 minut. Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika, studzimy w formie na kratce przez 10 minut, następnie wyjmujemy z formy. Możecie polać lukrem, czekoladą, posypać cukrem pudrem, wedle uznania. Smacznego