Polędwiczki cielęce w ziołach

Kocham takie dania, za ich smak i prostote w przygotowaniu. To co, że do makaronu nie pasuje ale za to jak smakuje.

3 polędwiczki cielęce
2 łyżki masła klarowanego
3/4 łyżeczki suszonego tymianku
1/4 łyżeczki suszonego cząbru
sól
pieprz
Polędwiczki myjemy, oczyszczamy i osuszamy. Na patelni rozgrzewamy masło i smażymy mięso na bardzo brązowy kolor. Przekładamy do garnka a na patelnie po smażeniu wlewamy wodę mieszamy i wszystko dolewamy do mięsa do przykrycia. Dodajemy zioła, sól i pieprz. Dusimy pod przykryciem do miękkości. Podajemy z czym chcemy.

Krem z pieczonych pomidorów

Tak tak znowu pomidory. Zamykajmy je w słoikach póki mają smak. Ja dzisiaj zrobiłam kolejną partię przecierów i między innymi na próbę krem z pieczonych pomidorów. Podałam z makaronem spaghetti. Z takiego kremu zrobimy pyszną pomidorówkę. Możemy również dodać do pizzy. Palce lizać.

 


1 kg pomidorów / Lima /
2 cebule cukrowe
1 lub 1/2 główki czosnku
bazylia suszona
oliwa z oliwek
słodka papryka
ostra papryka
sól
Pomidory sparzamy i zdejmujemy skórkę. Rozcinamy na pół, wycinamy zielony środek układamy na blasze. Cebulę obieramy kroimy na 4 części dokładamy do pomidorów. Czosnek rozdzielamy na ząbki, zdejmujemy łupinki i również dodajemy do pomidorów. Całość posypujemy bazylią i skrapiamy oliwą z oliwek.

Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni, wkładamy warzywa i pieczemy około 30/40 minut. Po tym czasie wszystko umieszczamy w pojemniku blendera i miksujemy na gładki krem. Doprawiamy do smaku paprykami i solą. Żeby zamknąć krem w słoiku wystarczy przełożyć go do garnka i chwilę pogotować, wrzący przełożyć do wyparzonego słoika, zamknąć i odstawić do góry dnem. Pycha.

Sałatka pomidorowo – paprykowa

Dzisiaj najprostsza z możliwych kompozycja lata. Kolorowa, szybka i zdrowa. Moja ulubiona.


1 pomidor czerwony
1 pomidor żółty
1 papryka czerwona
2 dymki
1/2 cebuli cukrowej

sos
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka cukru
sól
pieprz
Z powyższych składników robimy sos. Najlepiej wszystko zamknąć w niedużym słoiczku i wymieszać poprzez energiczne potrząsanie.
Pomidory i cebulę kroimy w średnią kostkę, paprykę w paski, dymkę szatkujemy. Wszystko mieszamy skrapiamy przygotowanym sosem. Gotowe !

Chleb pszenny paprykowo – ziołowy

Nie ma to jak własny świeżo upieczony chlebuś. Pyszny chrupiący o rzadko spotykanym kolorze. Jedliście już pomarańczowy chleb ? Nie ? To koniecznie wypróbujcie mój przepis. Piękna barwa powstała przez dodanie czerwonej papryki. Dodałam słodką czerwoną ale następnym razem dodam ociupnę ostrej. A co :)


500g mąki krupczatki
25g świeżych drożdży
5 łyżek płatków owsianych błyskawicznych
3/4 łyżki soli
1 łyżka cukru
2 łyżeczki papryki słodkiej
1 łyżeczka ziół prowansalskich
500 ml ciepłej wody
Do miski wsypujemy mąkę dodajemy pozostałe składniki, rozkruszamy drożdże, mieszamy i zalewamy ciepłą wodę. Wszystko mieszamy do połączenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 60 minut. Po tym czasie keksówkę / 25 x 11 / smarujemy masłem i przekładamy do niej wyrośnięte ciasto. Ponownie przykrywamy i odstawiamy do czasu nagrzania piekarnika. Piekarnik nagrzewamy do 230 stopni, wkładamy chleb i pieczemy 50 minut. Po upieczeniu wyjmujemy z formy i studzimy na kratce. Smacznego

Kawowe ciasto na zimno

Mam dzisiaj dla Was przepyszne kawowe ciasto na zimno. Skuszona widokiem ciasta Kulinarnej Maniusi postanowiłam wypróbować przepis. Faktycznie, wykonanie ciasta ekspresowe jedynie czas oczekiwania na degustacje się dłuży. Dlatego najlepiej przygotować je wieczorem i schłodzić przez noc w lodówce. A potem to już tylko jeść jeść i jeszcze raz jeść.

750 ml śmietany 30 %
500g serka mascarpone
2 łyżeczki domowego cukru waniliowego
5 łyżeczek kawy Inki
5 łyżek cukru pudru
opakowanie biszkoptów
300g herbatników
amarantus ekspandowany
Do misy miksera wlewamy śmietanę dodajemy serek i wszystkie sypkie produkty. Miksujemy do momentu otrzymania kremowej gęstej masy. Tortownicę 25 cm wykładamy folią spożywczą, na dnie tortownicy kładziemy biszkopty, wolne miejsca wypełniamy połamanymi biszkoptami. Następnie wykładamy 1/3 przygotowanej masy na której układamy herbatniki, / odłóżcie dwa herbatniki i maksymalnie je rozkruszcie, będą posypką na ostatnią warstwę kremu / wolne miejsca wysypałam amarantusem ekspandowanym. Teraz ponownie masa i herbatniki. Ostatnia warstwa to krem posypany okruszkami. Ciasto wkładamy do lodówki do schłodzenia, najlepiej na noc.

Przecier pomidorowy

Najlepszy przecier pomidorowy tylko domowy. Ten przecier robię od bardzo dawna. Zawsze tak samo tylko ilości się zmieniają. W tamtym roku zaszalałam i zrobiłam z 40 kg. W tym miałam nie robić ale szanowny pan mąż zadbał o to żebym jednak zrobiła i przywiózł 18 kg pomidorów. Chciał nie chciał trzeba było zakasać rękawy. Z racji tego, że nie posiadam aż tak dużego garnka zrobiłam w dwóch rzutach. Po 9 kg i tak podaje proporcje. Moja metoda jest czasochłonna ale warta tego czasu ;) Do mojego przecieru dodaje tylko sól, w ten sposób mam bazę do której za każdym razem mogę dodać inne przyprawy.


9 kg pomidorów, najlepsze podłużne o nazawie Lima
1 łyżka soli
duuużo czasu
sito

Pomidory myjemy kroimy na 4 części, ścinamy zielony środek. I tniemy na małe kawałki. Wrzucamy do garnka. Możemy dolać odrobinę wody / około 0,5 cm na dnie /

Dusimy  tak długo aż skórka oddzieli się od miąższu a reszta się rozpadnie. W takiej postaci / bez pokrywki / zostawiam do dnia następnego. Na drugi dzień nakładamy na sito małe porcje i przecieramy. Na sicie mają zostać skórki i pestki a przecier ma być dość gęsty bez oddzielającego się płynu. Następnie całość doprowadzamy do wrzenia dodajemy łyżkę soli i chwilę gotujemy. Wrzący przecier przelewamy do wyparzonych słoików. Zakręcamy i odstawiamy do góry dnem. Gotowe ! Z 18 kg pomidorów wyszło około 8 litrów przecieru.


Kiszone żółte pomidory

Nooo to się rozszalałam. Zakisiłam pomidory. Po raz pierwszy i ostatni !Ta kiszonka nie trafiła w mój gust, nie wspominając zdumienia pana męża. Co się nasłuchałam ;) Prawdę mówiąc to nam mogą nie smakować a inni będą zachwyceni. Na wszelki wypadek podam przepis gdyby znalazł się ktoś chętny.  Metoda tradycyjna, jak przy kiszeniu ogórków.


1kg pomidorów / najlepiej Lima /
1,5 litra letniej wody
1,5 łyżki soli kamiennej
3 koszyczki kopru
4 ząbki czosnku
3 cm chrzanu
Pomidory myjemy, wycieramy. Na dnie wyparzonego naczynia lub słoja kładziemy koszyczki kopru, czosnek w łupince i kawałki chrzanu. Następnie układamy ścisło pomidory. Zalewamy bardzo letnim roztworem wody z solą. Przykrywamy talerzykiem lub lekko zakręcamy nakrętkę. Odstawiamy na jakieś 7 dni. Jeżeli się zdecydujecie na sprawdzenie smaku kiszonych pomidorów, to dajcie znać jak smakowały.

Zupa z czerwonej soczewicy

Zupę podano. Rewelacyjna zupa z czerwonej soczewicy. Pyszna, bardzo aromatyczna. Zniknęła w okamgnieniu. To będzie nasz ulubiona zupa :) W ocenie pana męża miód w gębie !


5 skrzydełek z kurczaka
2 litry wody
2 marchewki
1 pietruszka
1/4 selera
1 mały por
cebula opalona
2 ziela angielskie
1 liść laurowy
10 ziaren pieprzu
sól
4 średnie ziemniaki
100g czerwonej soczewicy
1/8 łyżeczki ostrej papryki
1/2 łyżeczki majeranku
1/2 łyżeczki oregano
1/2 łyżeczki tymianku
4 łyżki koncentratu pomidorowego
Skrzydełka myjemy zalewamy wodą i doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy szumowinę i dodajemy obrane warzywa / marchew, pietruszkę, selera i pora oraz podpaloną cebulę /oraz ziele, pieprz, liść i sól. Gotujemy około 45 minut. Po tym czasie wyjmujemy skrzydełka i warzywa a dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki / obrane/ oraz wypłukaną soczewicę, gotujemy do miękkości ziemniaków. W trakcie dodajemy majeranek, oregano, tymianek i paprykę. W międzyczasie skrzydełka pozbawiamy kości a warzywa / 1 marchew, kawałek pietruszki i selera / ścieramy na tarce. Następnie wszystko dokładamy do gotującej się zupy. Na końcu dodajemy koncentrat, doprawiamy solą i pieprzem. Koniecznie wypróbujcie ten przepis. Jest pysznie, bardzo bardzo pysznie.

Marchewki panierowane w miodzie

Brzmi kusząco czy intrygująco ? Tak czy tak, pysznie. Piszę dla was post i podjadam, a w zasadzie więcej podjadam niż pisze. Tak naprawdę potrzebujmy pare marchewek, jajko, miód i bułkę tartą, żeby stworzyć wspaniałą podgryzkę. Najlepsze marchewki to te o średniej wielkości.


3 średniej wielkości marchewki
1 jajko
1 łyżeczka miodu
bułka tarta
Marchewki obieramy/skrobiemy przecinamy wzdłuż na 4 części. Jajko rozkłócamy z łyżeczką miodu. Marchewki obtaczamy w jajku następnie w bułce. Smażymy na złoty kolor na rozgrzanym tłuszczu. Przekładamy na ręcznik papierowy. Tak się rozpędziłam, że nawet szpinak opierniczyłam. Niebo na talerzu ;)

Zupa z pora i ziemniaków

I kolejna zupa w naszym jadłospisie. Tym razem jest to zupa ziemniaczano – porowa. Oprócz podstawowych przypraw dodałam tymianek, który spowodował, że zupa jest bardzo aromatyczna. Co tu dużo mówić jest po prostu jest super.


5 skrzydełek z kurczaka
2 litry wody
1 marchew
1 pietruszka
5 ziemniaków
2 średnie pory
1 cebula
1 łyżka masła / używam MR /
sól
pieprz w ziarnach
1/2 łyżeczki tymianku
Skrzydełka myjemy, zalewamy wodą, doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy szumowinę. Dodajemy marchew i pietruszkę, pieprz w ziarnach oraz sól, gotujemy około 40 minut. W międzyczasie cebulę kroimy w kostkę a pora / bez części zielonej / w półtalarki. Na patelni rozgrzewamy masło dodajemy pokrojone pory wraz z cebulą i szklimy. Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w kostkę. Zawartość patelni i ziemniaki dodajemy do gotującego się wywaru. Gotujemy do miękkości ziemniaków. Doprawiamy tymiankiem, solą i pieprzem. Gotowe.