Sałatka z bobem

A dzisiaj mam dla was fantasyczną sałatkę z bobu, żółtego pomidora oraz greckiego sera sałatkowego. Całość doprawiona oliwą z czosnkiem. Pycha !

300g ugotowanego, obranego bobu
130g greckiego sera sałatkowego
1 żółty pomidor
10 listków mięty
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka soku z cytryny
3 ząbki czosnku
sól
pieprz

W kubeczku rozrabiamy oliwę z sokiem z cytryny dodajemy przeciśnięte ząbki czosnku, doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy. Do ugotowanego i obranego bobu dodajemy rozdrobniony ser, pokrojonego w kostkę pomidora i listki mięty. Na koniec wszystko polewamy przygotowanym sosem i mieszamy. Gotowe :)

Polędwiczki wieprzowe na maśle smażone

Mamy lato więc na topie potrawy szybkie i proste w przygotowaniu. Jedną z nich są polędwiczki wieprzowe smażone na maśle. Mięso jest przepyszne ale pod jednym warunkiem, jakim ? musi być bardzo krótko smażone w przeciwnym razie będzie twarde i suche. Podane z ziemniakami i sałatką z młodej kapusty to poezja.

2 polędwiczki wieprzowe
2 cebule
1/2 łyżeczki tymianku
6 łyżki masła
sól
pieprz
Cebulę kroimy w piórka i szklimy na 2 łyżkach masła z dodatkiem tymianku, odstawiamy. Polędwiczki myjemy, oczyszczamy, kroimy na około 4cm odcinki, lekko rozbijamy. Posypujemy pieprzem i smażymy na delikatny złoty kolor. Smażymy bardzo krótko. Pod koniec smażenia dodajemy przygotowaną cebulę. Doprawiamy na talerzu. Polecam

Frużelina porzeczkowa

Dostałam od moich sąsiadów czerwone porzeczki. Młody zjadł troszkę, chyba za kwaśne, pan mąż nie przepada. Na dżem za mało. Powstał pomysł na frużelinę. Co to jest frużelina ? ano nic innego jak owoce w żelu.  Wspaniały dodatek do deserów, tortów, ciast. Co niektórzy mogą wyjadać wprost ze słoika :) Znam takich i nie będę pokazywac palcami. Niebo w gębie.


500g czerwonych porzeczek
7 łyżek cukru
8g żelatyny + 2 łyżki wody
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej / dałam lekko kopiaste / + 2 łyżki wody

Żelatynę zalewamy wodą i zostawiamy do napęcznienia. Porzeczki płuczemy, przekładamy do garnka. Zasypujemy cukrem i podgrzewamy do momentu puszczenia soku i rozpuszczenia cukru, następnie dodajemy sok z cytryny. Delikatnie mieszamy, dolewamy roztwór mąki ziemniaczanej. Doprowadzamy do wrzenia. Wyłączamy gaz i dodajemy żelatynę. Ponownie podgrzewamy do całkowitego rozpuszczenia / nie gotujemy, żelatyna po zagotowaniu traci swoje właściwości / Na gorąco przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i odwracamy do góry dnem na około 20 minut. Przechowujemy jak przetwory.

Chłodnik z awokado i ogórka

W taką pogodę to tylko chłodnik. Tym razem to chłodnik z awokado i ogórka, moja druga połowa z rezerwą podeszła do tematu. W efekcie bez dokładki się nie obeszło ;)


2 awokado
2 ogórki
600g jogurtu naturalnego
200g jogurtu greckiego
3 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy z oliwek
sok z 1/2 cytryny
3 małe dymki
pęczek szczypiorku
sól
pieprz
Ogórki myjemy, obieramy i ścieramy na tarce z grupymi oczkami, solimy, odstawiamy na 30 minut. Awokado, myjemy przecinamy na dwie połówki usuwamy pestkę i wybieramy miąższ. Umieszczamy w pojemniku blendera dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę, sok z cytryny, oliwę oraz 400g jogurtu naturalnego. Blendujemy. Dymkę kroimy na talarki, szypiorek siekamy. Po upływie 30 minut ogórki delikatnie odciskamy dodajemy do masy awokado. Następnie dodajemy pokrojoną dymkę, połowę szczypiorku, oba jogurty. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na koniec posypujemy szczypiorkiem. Przed podaniem mocno schłodzić.

Chleb pszenny z dynią

Wiem, że gorąco ale co zrobić jak zamówienie na chleb jest ;) Jak to się mówi ? Mówisz i masz :D  Najprostszy z możliwych, chleb z mąki krupczatki z dodatkiem pestek z dyni i czubricy zielonej. Przepyszny.

500g mąki krupczatki
25g świeżych drożdży
1/2 litra ciepłej wody / nie gorącej /
1 łyżka cukru
3/4 łyżki soli
2 łyżki czubricy zielonej
8 łyżek pestek z dyni
1/2 szkl. otrąb żytnich
2 łyżki oleju
masło do wysmarowania keksówki
Do miski wsypujemy mąkę dodajemy otręby, sól, cukier, czubrice, pestki, rozkruszone drożdże. Zalewamy wodą mieszamy następnie dolewamy olej i ponownie mieszamy. Przykrywamy miskię i odstawiamy na 40 minut. Po tym czasie keksówkę / 22×8 / smarujemy masłem. Gdy ciasto na chleb jest już wyrośniete, ponownie mieszamy i przekładamy do przygotowanej foremki. Odstawiamy na czas nagrzania piekarnika. Pieczemy w temperaturze 230 stopni przez 55 minut / środkowa półka / Na 10 minut przed końcem pieczenia zraszamy wierzch chleba / np. za pomocą spryskiwacza do kwiatków / lub zaraz po upieczeniu kładziemy mokrą ściereczkę. Upieczony chleb od razu wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce. Smacznego

Napój z ananasa i pomarańczy

Uff jak gorąco, nawet w nocy kiepsko się śpi dlatego polecam wam dzisiaj rewelacyjny napój, bardzo orzeźwiający i pyszny w smaku. Mam nadzieje, że pomoże przetrwać upalne dni ;)


1/4 świeżego ananasa
3 pomarańcze
10 listków mięty pieprzowej
1,5 litra wody

Ananasa myjemy, obieramy i rozdrabniamy następnie blendujemy razem z 1/2 szkl. wody i 7 listkami mięty. Z pomarańczy wyciskamy sok. Koktajl z ananasa mieszamy z sokiem pomarańczowym dolewamy wodę wrzucamy pozostałe listki mięty. Mieszamy i umieszczamy w lodówce. Podajemy mocno schłodzony. Pycha !

Przecier ogórkowy

Lubicie zupę ogórkową ? My uwielbiamy w związku z tym w naszej spiżarni nie może zabraknąć przecierów ogórkowych. Pysznych, aromatycznych, mocno czosnkowych. Co najważniejsze własnoręcznie zrobionych bez zbędnej chemii.

3kg ogórków gruntowych
2 i 1/2 łyżki soli
1 pęczek koperku
główka czosnku

Ogórki płuczemy w dużej ilości wody. Ścieramy razem ze skórką na tarce o grubych oczkach. Zaczynamy od jasnej strony ogórka, pozostawiamy ciemną. Dodajemy poszatkowany koperek i drobno posiekany czosnek. Następnie dodajemy sól, mieszamy i odstawiamy na około 60 minut. Po tym czasie napełniamy wyparzone słoiki, na około 3/4 wyskości. Zakręcamy i odstawiamy na półkę. W ten prosty sposób mamy pyszne przeciery ogórkowe.  Miłego dnia dla was ;)

Ciasteczka z masłem orzechowym

Mam dzisiaj dla was obłędne ciasteczka z masłem orzechowym. Po prostu niebo w gębie. Są cudownie chrupiące i przepięknie pachnące. Koniecznie musicie zrobić. Tym razem skorzystałam z przepisu Local Foodie.

170g mąki pszennej
100g masła / dałam osełkę /
100g masła orzechowego
200g cukru
1 jajko
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
kilka kropli aromatu waniliowego
cukier do obtaczania

Produkty powinny być w temperaturze pokojowej. W pojemniku umieszczamy oba masła i miksujemy do połączenia dodajemy cukier i ucieramy na puszystką masę, następnie dodajemy jajko i aromat. Mąkę wraz z sodą i solą przesiewamy. Teraz stopniowo dodajemy do masy maślanej nie przerywając miskowania. Z gotowej masy tworzymy kuleczki mniej więcej wielkości raffaello, obtaczamy w cukrze i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pamiętajcie, żeby zachować odstęp pomiędzy kulkami, ponieważ będą się one roztapiać tworząc cienkie krążki.

Pieczemy 20/25 minut w temperaturze 180 stopni. Pycha !

Pasta z bobu

Jedliście bób z prażonym sezamem ? Jak nie, to koniecznie musicie spróbować. Ja uwielbiam bób, cały rok czekam na wysyp. Na początku cena zabija ale już jest coraz niższa. Wczoraj do meczu opierniczyłam kilogram i zastanawiałam się czy jeszcze ugotować. No ale się opanowałam. W czasie sezonu zawsze obecny w mojej lodówce. Dzisiaj mam dla was pastę z bobu, bardzo bardzo pyszną.

300g ugotowanego obranego bobu
2 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy z oliwek
sok z 1/2 cytryny
sól
pieprz
4 łyżki prażonego sezamu
Ugotowany i obrany bób umieszaczamy w pojemniku blendera dodajemy oliwę, sok z cytryny, przeciśnięty czosnek. Blendujemy do jednolitej konstystencji. Teraz dodajemy 3 łyżki prażonego sezamu, mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem. Na końcu posypujemy sezamem. Gotowe. Znakomicie smakuje z  kromką chleba. Jest pysznie, znaczy się było ;)

Powidła truskawkowe

Sezon na przetwory uważam za otwarty. Pierwsze powidła już stoją w spiżarni ;) Trochę truskawek trafiło do zamrażarki. Jedne zamrożone w całości, drugie przerobione na mus. A dziś pokażę wam najprostszy sposób na powidła truskawkowe.

2kg truskawek – garnek 5l
750g cukru

Truskawki płuczemy w dużej ilości wody, przekładamy na sito i dopiero teraz odszypułkowujemy. Tak przygotowane truskawki przekładamy do garnka, im szerszy tym lepszy. Zasypujemy cukrem i zostawiamy na około 2 – 3 godziny po tym czasie powinny puścić sok. Stawiamy na średnim ogniu i gotujemy. W momencie kiedy wytworzy się piana, zdejmujemy ją za pomocą łyżki cedzakowej i przykręcamy gaz na minimum. Przez cały ten proces, nie mieszamy truskawek. Kiedy truskawki zaczną ciemnieć delikatnie mieszamy i dalej gotujemy / od czasu do czasu mieszając / do momentu kiedy gotowanie zacznie przechodzić w smażenie. Metodą zimnego talerzyka sprawdzamy czy powidła są już gotowe. Jeżeli są gotowe to przekładamy je do umytych, wyparzonych słoików, zakręcamy i odwracamy do góry dnem. W tej pozycji trzymamy około 20 minut słoiki w tym czasie zamkną się, odwracamy, żeby powidła wróciły na dno słoika. W sumie gotowałam około 8 godzin ale było warto oj warto. Są przepyszne takich nie kupicie ;)